#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Nie będzie już tak łatwo sprzedać działki rolne. Co to jest last minute dla miastowych?

Nowe przepisy w obrocie ziemią w Polsce wprowadzają dużo ograniczeń. Na rynku już pojawiają się oferty „last minute, ostatnia szansa nabycia ziemi rolnej”.

Od stycznia 2016 r. zacznie obowiązywać nowa ustawa o kształtowaniu ustroju rolnego, zakup ziemi rolnej przez „nierolników” będzie bardzo utrudniony, a w wielu przypadkach niemożliwy.

Ustawa zobowiązuje sprzedających ziemię rolną do zachowania konkretnej procedury. Nowe przepisy ograniczają sprzedaż gruntów rolnych dowolnej osobie lub firmie. Prawo pierwokupu takiej ziemi dostaną rolnicy, którzy są sąsiadami sprzedawcy. W przypadku gdyby nie było chętnych – o ile transakcja dotyczyłaby gruntu o powierzchni co najmniej jednego hektara – takie prawo uzyska Agencja Nieruchomości Rolnych.

Sprzedający ziemię będzie musiał zgłosić się do notariusza, aby ten mógł powiadomić osoby uprawnione do pierwokupu. W przypadku gdyby nabywca uznał, że „cena sprzedawanej nieruchomości rażąco odbiega od jej wartości rynkowej” spór miałby na podstawie wyceny rzeczoznawcy rozstrzygać sąd. Specjaliści ostrzegają. Taka procedura znacznie utrudni obrót gruntami rolnymi.

Duża część obszarów naszych gmin, w tym miast stanowią grunty rolne. Nie są one objęte planem zagospodarowania przestrzennego, który przewiduje dla nich inne przeznaczenie, np. pod zabudowę mieszkaniową.

W wielu rejonach kraju perspektywa nowych przepisów już wywołuje określone zachowania rynku. Biura nieruchomości wprowadzają do swoich ofert tzw. „Last minute dla miastowych…” – sugerując że po nowym roku „nierolnicy” będą mieli utrudniony zakup.

Na naszym lokalnym rynku na razie nie używa się takich sztuczek.

Na razie jest spokój, nie ma żadnej paniki na rynku to znaczy jakiegoś dużego skoku, jeśli chodzi o oferty sprzedaży gruntów rolnych. Nasz region jest pod tym względem trochę inny, bo nie ma tutaj aż tak dużych gospodarstw rolnych. Ale nowe przepisy skomplikują jednak obrót gruntami rolnymi, bo zmiany są duże – komentuje dla nas Elżbieta Strzeżoń z Biura Pośrednictwa i Obrotu Nieruchomościami Lucyna Madej w Wadowicach.

Celem ustawy było przeciwdziałanie wykupowi polskiej ziemi przez cudzoziemców i spekulacji nią. Po 1 maja 2016 r., zgodnie z europejskim prawem, cudzoziemcy będą mogli bowiem nabyć polską ziemię bez konieczności ubiegania się o zezwolenie na jej zakup – kończy się stosowny okres przejściowy, wynegocjowany przy wchodzeniu Polski do UE.

Według GUS średnia cena hektara przekroczyła już 37,3 tys. zł, wynosząc o ponad 15 proc. więcej niż rok wcześniej. Odkąd jesteśmy w Unii Europejskiej, średnia cena gruntów wzrosła o ponad 500 procent.