#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Smród wyczuwali wszyscy, ale długo nic z tym nie zrobiono. Teraz pachnie nowością

Od co najmniej 5 lat w Zespole Szkół w Lanckoronie dawało się odczuć dziwny zapach. Ze względu na obawy przed ewentualnymi chorobami rodzice zaczęli przepisywać dzieci do innych placówek. Były badania biologiczne, kontrole i bieżące remonty, ale potrzeba było czegoś więcej.

Najbardziej śmierdziało w sali gimnastycznej. Pierwsze co przychodziło do głowy to oczywiście pleśń. O swoich „wrażeniach” z pobytu w Zespole Szkół w Lanckoronie opowiada radny Lanckorony Krzysztof Chorąży.

Pierwszy raz osobiście zetknąłem się z tym zapachem podczas objazdu szkół z komisją oświaty rady gminy Lanckorona w 2009 roku. Wtedy z tego, co pamiętam powstał protokół, który zobowiązywał dyrektora do badań powietrza oraz wyeliminowania źródeł tego zapachu. Nikt z rodziców z tego, co pamiętam do rady nie zwracał się oficjalnie z takim problemem tak więc sprawę wyciszano – pisze radny.

Radny pyta retorycznie czy rodzicie kiedykolwiek zwracali się do dyrekcji w tej sprawie.

Nie będę się wypowiadał w tej sprawie jeśli chodzi o okres, w którym nie byłem wójtem. Z tego co się orientuję, dyrekcja placówki, w miarę swoich możliwości finansowych, dokonywała niewielkich napraw – powiedział nam Tadeusz Łopata, obecny wójt Lanckorony.

Pod koniec października 2014 roku w końcu przeprowadzono badania mikrobiologiczne na terenie szkoły. Próbki pobrano w sali gimnastycznej. Zastosowano dwie metody badawcze. Wyniki nie wykazały rażących przekroczeń norm jeśli chodzi o zawartość grzybów i innych alergenów w powietrzu. W przypadku jednej z metod wartość dopuszczalna zarodników grzybów przekroczyła normę o 25%.

Dość wysokie zawartości zarodników mogą być związane ze specyfikacją pomieszczenia ( sala gimnastyczna), która zwiększa zawartość bioareozoli a także z okresu prób ( jesień), kiedy zwiększa się liczebność zarodników grzybów w powietrzu atmosferycznym w związku z masowym występowaniem martwej materii organicznej pochodzenia roślinnego ( np. liście) – czytamy w opracowaniu z 2014 roku.

Badający uznali, że czystość powietrza określana jako „średnia” może nieść negatywne skutki dla uczącej się tam młodzieży. Mogą występować reakcje alergiczne, schorzenia układu oddechowego czy infekcje. Ze względu na fakt, że same badania nie mogły dokładnie wskazać przyczyn problemu, zlecono kolejne badanie.

Nowy wójt nie chciał jednak czekać. Wygospodarował 90 tys. zł, część środków pochodziła z tak zwanych oszczędności dyrektorskich, druga część z rezerwy do dyspozycji wójta. W okresie wakacyjnym wyremontowano generalnie całą salę, a także korytarz, ocieplono ścianę wschodnią budynku. Planuje się także remont przedsionka, wymianę drzwi oraz generalny remont szatni. Uczniowie już korzystają z nowej sali gimnastycznej.

Wracając jednak do sprawy dziwnego zapachu, który unosił się w szkole to wójt ma swoją teorię. 

Zapach pochodził prawdopodobnie od impregnatu do drewna, który stosowano przy budowie sali gimnastycznej. W tamtych latach to był bardzo dobry preparat, jednak o bardzo intensywnym zapachu. Prawdopodobnie z biegiem lat zaczął wydostawać się na zewnątrz- ujawnia w rozmowie z joomla.wadowice24.promo-peak.ovh wójt Lanckorony.