#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Burmistrz Wadowic: „Żyłem wśród terrorystów, nigdzie nie czułem się tak bezpiecznie”

Uchodźcy w Wadowicach to moralny obowiązek papieskiego miasta – przekonuje Mateusz Klinowski. Burmistrz w imieniu Wadowic oferuje pomoc wyznawcom Allaha, bo islam to „kultura poszanowania dla obcego”.

Na jednej ze swoich stron internetowych, bo prowadzi ich kilka, burmistrz Wadowic Mateusz Klinowski określił swój stosunek w najważniejszej debacie, jaka przetacza się dziś przez media.

Jak kraj długi i szeroki każdy ma swój pogląd „na uchodźców”. Klinowski wyznaje, że jest mu „wstyd za Polskę” i niepokoi go „bezprzykładna nagonka na emigrantów”.

Jego głos jest o tyle ważny, że może mieć wpływ w sprawie pomocy uchodźcom z Bliskiego Wschodu. Wadowice są bowiem brane pod uwagę , o czym już pisaliśmy tutaj : Uchodźcy w powiecie wadowickim? „Rząd przed nami coś ukrywa”, w przypadku rozlokowania imigrantów w Polsce.

Taką pomoc mogłaby organizować też gmina. Burmistrz Klinowski jest chętny.

Dzisiaj Wadowice również oferują swoją pomoc potrzebującym uchodźcom. To moralny obowiązek tych, którzy żyją w cieniu papieskich pomników. Ostatni moment, by nie skarleć wśród krzyków o zagrożeniu… ze strony religii mającej przecież wspólne źródła z chrześcijaństwem. Pod wieloma względami krzyk przeciwko islamowi jest też krzykiem za odrzuceniem katolicyzmu. I dowodem, że katolicyzm sczezł już dawno w kraju nad Wisłą. Ale tego moi zatroskani, jakże narodowi i katoliccy współobywatele już nie dostrzegają – pisze w artykule na swoim blogu Mateusz Klinowski.

Skąd taka empatia wobec islamu? Burmistrz twierdzi, że religię Ludu Pustyni poznał i zetknął się z nią w swoich dalekich podróżach.

Nie jest prawdą, że islam to terror i nienawiść do Europejczyków. Podróżowałem po Bliskim Wschodzie, żyłem wśród „muzułmanów”, „islamistów”, a nawet „terrorystów”. Nigdzie nie czułem się tak bezpiecznie, jak tam. Islam to kultura gościnności, poszanowania dla „obcego” – przekonuje Klinowski.

Zdaniem burmistrza w narodzie wciąż pokutują fałszywe stereotypy o wyznawcach islamu, tymczasem prawdziwe zagrożenie to…

„Muzułmanie gwałcą i przedmiotowo traktują kobiety” – pobrzmiewa narodowe, kibolskie wezwanie do obrony polskich kobiet. Ale polskie kobiety bite i gwałcone są przez polskich i katolickich mężów i konkubentów – często pijanych. A kto stał się niedawno światowym symbolem seksualnego wykorzystywania dzieci? Polacy mają się czego wstydzić i z czego tłumaczyć. Narodowi katolicy nie ruszyli jednak na ratunek gnębionym kobietom, aprobują ten stan rzeczy – pisze burmistrz Wadowic.

Jak wskazuje Klinowski, symbolem pontyfikatu Jana Pawła II był ekumenizm i dialog pomiędzy kulturami.

Jak kultywujemy papieskie dziedzictwo w Polsce? W Wadowicach? W bawarskim Marktl, mieście Benedykta XVI wielkości Choczni (wieś obok Wadowic), od dawna mieszkają rodziny syryjskie. Bawarskie parafie przyjęły je bez rozgłosu i bez ksenofobicznych krzyków. A przecież pamiętamy, kto pochodził z Bawarii… – kwituje burmistrz Wadowic.

Cały artykuł Mateusza Klinowskiego przeczytacie na jego blogu tutaj.

Tymczasem na razie nie wiadomo, jak burmistrz konkretnie chce pomóc muzułmanom uciekającym z Bliskiego Wschodu. Na jakich warunkach ich przyjąć, gdzie ulokować?  Być może ta sprawa wyjaśni się w ciągu najbliższego czasu, a ratusz poda jakieś konkrety, ile osób zaprosi do Wadowic.