Burmistrz Wadowic: „Żyłem wśród terrorystów, nigdzie nie czułem się tak bezpiecznie”

Uchodźcy w Wadowicach to moralny obowiązek papieskiego miasta – przekonuje Mateusz Klinowski. Burmistrz w imieniu Wadowic oferuje pomoc wyznawcom Allaha, bo islam to „kultura poszanowania dla obcego”.
Na jednej ze swoich stron internetowych, bo prowadzi ich kilka, burmistrz Wadowic Mateusz Klinowski określił swój stosunek w najważniejszej debacie, jaka przetacza się dziś przez media.
Jak kraj długi i szeroki każdy ma swój pogląd „na uchodźców”. Klinowski wyznaje, że jest mu „wstyd za Polskę” i niepokoi go „bezprzykładna nagonka na emigrantów”.
Jego głos jest o tyle ważny, że może mieć wpływ w sprawie pomocy uchodźcom z Bliskiego Wschodu. Wadowice są bowiem brane pod uwagę , o czym już pisaliśmy tutaj : Uchodźcy w powiecie wadowickim? „Rząd przed nami coś ukrywa”, w przypadku rozlokowania imigrantów w Polsce.
Taką pomoc mogłaby organizować też gmina. Burmistrz Klinowski jest chętny.
Dzisiaj Wadowice również oferują swoją pomoc potrzebującym uchodźcom. To moralny obowiązek tych, którzy żyją w cieniu papieskich pomników. Ostatni moment, by nie skarleć wśród krzyków o zagrożeniu… ze strony religii mającej przecież wspólne źródła z chrześcijaństwem. Pod wieloma względami krzyk przeciwko islamowi jest też krzykiem za odrzuceniem katolicyzmu. I dowodem, że katolicyzm sczezł już dawno w kraju nad Wisłą. Ale tego moi zatroskani, jakże narodowi i katoliccy współobywatele już nie dostrzegają – pisze w artykule na swoim blogu Mateusz Klinowski.
Skąd taka empatia wobec islamu? Burmistrz twierdzi, że religię Ludu Pustyni poznał i zetknął się z nią w swoich dalekich podróżach.
Nie jest prawdą, że islam to terror i nienawiść do Europejczyków. Podróżowałem po Bliskim Wschodzie, żyłem wśród „muzułmanów”, „islamistów”, a nawet „terrorystów”. Nigdzie nie czułem się tak bezpiecznie, jak tam. Islam to kultura gościnności, poszanowania dla „obcego” – przekonuje Klinowski.
Zdaniem burmistrza w narodzie wciąż pokutują fałszywe stereotypy o wyznawcach islamu, tymczasem prawdziwe zagrożenie to…
„Muzułmanie gwałcą i przedmiotowo traktują kobiety” – pobrzmiewa narodowe, kibolskie wezwanie do obrony polskich kobiet. Ale polskie kobiety bite i gwałcone są przez polskich i katolickich mężów i konkubentów – często pijanych. A kto stał się niedawno światowym symbolem seksualnego wykorzystywania dzieci? Polacy mają się czego wstydzić i z czego tłumaczyć. Narodowi katolicy nie ruszyli jednak na ratunek gnębionym kobietom, aprobują ten stan rzeczy – pisze burmistrz Wadowic.
Jak wskazuje Klinowski, symbolem pontyfikatu Jana Pawła II był ekumenizm i dialog pomiędzy kulturami.
Jak kultywujemy papieskie dziedzictwo w Polsce? W Wadowicach? W bawarskim Marktl, mieście Benedykta XVI wielkości Choczni (wieś obok Wadowic), od dawna mieszkają rodziny syryjskie. Bawarskie parafie przyjęły je bez rozgłosu i bez ksenofobicznych krzyków. A przecież pamiętamy, kto pochodził z Bawarii… – kwituje burmistrz Wadowic.
Cały artykuł Mateusza Klinowskiego przeczytacie na jego blogu tutaj.
Tymczasem na razie nie wiadomo, jak burmistrz konkretnie chce pomóc muzułmanom uciekającym z Bliskiego Wschodu. Na jakich warunkach ich przyjąć, gdzie ulokować? Być może ta sprawa wyjaśni się w ciągu najbliższego czasu, a ratusz poda jakieś konkrety, ile osób zaprosi do Wadowic.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








