40 kilometrów na rowerze? Harcerze z Wadowic dali radę

To już taka tradycja. Wrześniowe rajdy rowerowe wadowickich harcerzy przyciągają coraz większa liczbę uczestników. Tak było tez tym razem. Mimo brzydkiej pogody na starcie stawiło się 44 zawodników. Wielbiciele dwóch kółek mieli do przejechania kilkadziesiąt kilometrów. Dali radę i już czekają na następny rajd.
W minioną sobotę (19.09) odbył się kolejny, już XI Harcerski Rajd Rowerowy. Wygląda na to, że coroczne wyjazdy harcerzy na szlak rowerowy stał się już tradycją. Uczestników nie zraziła poranna mżawka i zachmurzone niebo, ani mocne opady deszczu.
Wygrał harcerski hart ducha i skład 44 „rajdowiczów” zameldował się na starcie na ulicy Teatralnej 2 w Wadowicach.
Przed rozpoczęciem każdy otrzymał koszulkę rajdową i odblask. Była też chwila na sprawdzenie sprzętu i ekwipunku. Dla lepszej widoczności na trasie każdy harcerz ubrał kamizelkę odblaskową. Uczestnicy zmierzyli się z ponad czterdziestokilometrową trasą, gdzie nie brakowało utrudnień – opowiadają harcerki Monika Glanowska i Sonia Knapczyk.
Na uczestników rajdu, po drodze czekały nie tylko piękne widoki, ale także liczne wzniesienia. Trasa XI Rajdu biegła z Wadowic przez Zawadkę, Łysą Górę, Ponikiew, Koziniec, Mucharz, Zagórze, Dąbrówkę, Łękawicę i Kleczę do Wadowic.
W Mucharzu przy harcerskiej bazie odbył się dłuższy postój, podczas którego uczestnicy nie tylko mogli się posilić, ale również wygrać rowerowe nagrody.
Rajd przeszedł do historii i na pewno zmotywował niejednego do spędzania wolnego na dwóch kółkach – dodają harcerze.
Organizatorem rajdu była Komenda Hufca Ziemi Wadowickiej. Przedsięwzięcie było współfinansowane przez Gminę Wadowice.
Monika Glanowska, Sonia Knapczyk
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








