Blokują krajówkę w Wadowicach, kierowcy stoją w korkach. „Dosyć czekania!”

Grupa osób, mieszkańców osiedla Pod Skarpą, wspierana przez Wadowicką Inicjatywę Obywatelską zablokowała w środę przejazd przez ulicę Zegadłowicza. Protestujący domagają się poprawy bezpieczeństwa na kolizyjnym skrzyżowaniu.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ma kolejny ból głowy. Tym razem w Wadowicach ludzie zablokowali przejście na krajówce, bo domagają się poprawy bezpieczeństwa na tej trasie. Chodzi o skrzyżowanie ulic Zegadłowicza z ulicą Bałysa oraz Polną.
Zdaniem protestujących, którzy w środę w godzinach szczytu blokowali przejście dla pieszych, dochodzi tutaj do częstych kolizji i niebezpiecznych sytuacji.
Protest organizowała Wadowicka Inicjatywa Obywatelska.
Generalna Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad pozostaje głucha na nasze wołanie, aby coś z tym skrzyżowaniem zrobić. Jedynym i najpoważniejszym argumentem jest to, ze zbyt mało ludzi tutaj zginęło, dlatego mówimy zdecydowane dość czekania i prosimy zajmijcie się tym na poważnie – mówiła Katarzyna Gołąb z WIO, która zorganizowała protest.
Jej zdaniem istnieją rozwiązania, by poprawić bezpieczeństwo na tym skrzyżowaniu. Eksperci od planowania ruchu w GDDKiA powinni się tym zająć, bo jak nie to…
Jeśli nadal będzie się nas ignorować, wrócimy tutaj i będzie blokować przejście dla pieszych przez święta, czy ferie zimowe – zapowiada Katarzyna Gołąb.
Protest kilkunastu osób na przejściu dla pieszych przebiegał w środę (21.10) spokojnie, choć byli kierowcy, którzy zmuszeni stać w korku nieco się denerwowali i wrzeszczeli na protestujących.
Pojawiła się też policja. Inspektor Paweł Garzeł podjął rozmowy z protestującymi. Wyjaśniał, że tak naprawdę do poprawy bezpieczeństwa w tym miejscu dojdzie, jeśli powstanie alternatywna trasa do tej ulicy, czyli droga łącząca rondo przy zakładach Skawy z wyjazdem na Suchą Beskidzką pod Dzwonkiem.
Policjantowi chodziło prawdopodobnie o budowę południowego odcinka obwodnicy śródmiejskiej. Przypomnijmy, że obecny burmistrz Mateusz Klinowski zrezygnował z tego pomysłu a Rada Miejska na jego wniosek wycofała się z uchwały o zamianie działek pod nową drogę. Zamiast tego obecny włodarz miasta wymyślił, że przedłuży drogę osiedlową ulicę Bałysa do alei Wolności i uczyni z niej taką mini obwodnicę.
To są tylko plany, ale ja nie jestem zwolennikiem tego rozwiązania, bo jeszcze większy ruch na pewno nie poprawi tutaj bezpieczeństwa – mówiła nam Katarzyna Gołąb.
Kolejny protest już wkrótce.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








