Śmiertelny wypadek na budowie. 52-letni mężczyzna spadł z dachu

Do nieszczęśliwego wypadku podczas stawiania więźby dachowej na budowie domu jednorodzinnego doszło w sobotnie przedpołudnie. 52-letni pracownik podczas przenoszenia belki spadł z wysokości sześciu metrów na ziemię.
Nieszczęście na budowie domu jednorodzinnego w Zagórniku. Jeden z mężczyzn pracujący przy stawianiu więźby dachowej nie żyje. Do wypadku doszło w sobotnie (14.06) przedpołudnie.
Wezwana na miejsce wypadku karetka niewiele już mogła pomóc, lekarz orzekł zgon. Śmierć nastąpiła w wyniku upadku i rozległych obrażeń wewnętrznych.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że mężczyzna podczas przenoszenia belki nieszczęśliwie spadł z wysokości sześciu metrów na ziemię. Pracował bez żadnych zabezpieczeń. Ustalamy dokładne okoliczności jego śmierci, a także inne szczegóły tego zdarzenia, jak choćby to jaki charakter miała jego praca, czy był zatrudnionym pracownikiem budowlanym i wykonywał zadania na zlecenie firmy, z którą umowę zawarł właściciel domu – mówi nam prokurator rejonowy Jerzy Utrata.
Prokuratura w Wadowicach zleciła zakładowi medycyny sądowej sekcję zwłok zmarłego. Zabezpieczono też dokumentu dotyczące budowy.
Dom jednorodzinny powstawał zgodnie z udzielonym pozwoleniem na budowy, a właściciel nieruchomości zlecił prace jednej z firm budowlanych.
Przesłuchano już wstępnie świadków zdarzenia. W chwili wypadku na budowie znajdowały się cztery osoby. Zmarły miał 52 lata i jest mieszkańcem Rzyk.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








