Ta psina czeka na powrót swego pana, ale on już nie wróci. Wyrzucił ją w worku

To jedna z tych smutnych historii. Od dwóch tygodni sympatyczna psina czeka w Kleczy Zarąbkach na powrót swojego właściciela. Niestety on już nie wróci, bo ją po prostu wyrzucił w worku pod słoną nocy.
Ludzka bezduszność wobec zwierząt nie ma końca. Oto kolejny smutny przypadek. Jak informuje pani Barbara, która napisała do nas do redakcji, dwa tygodnie temu ktoś wrzucił tego pieska z samochodu.
Został on porzucony w miejscowości Klecza Zarąbki. Ktoś widział jak zatrzymał się samochód i wyrzucono go z worka. Jest to prawdopodobnie suczka. Może taki artykuł pomoże znaleźć nowego opiekuna lub ktoś wskaże osobę, która tak bestialsko potraktowała tak bezbronną uroczą istotkę – napisała do nas pani Barbara.
Psina, która nie rozumie, co się stało od tego czasu nie opuszcza parkingu, na którym ją pozostawiono. Wiernie wypatruje powrotu swego pana.
Piesek jest zdezorientowany i z dnia na dzień mizernieje w oczach. Próbują mu pomóc właściciele posesji przy której porzucono zwierze. Dokarmiają go.
Pani Barbara, która prosiła by zając się ta sprawą podała numer telefonu do siebie i obiecała, ze wskaże miejsce, gdzie przebywa porzucony piesek (tel. 668 316 232).
Powiedzmy sobie szczerze, takich przypadków bestialskiego zachowania nie brakuje w ostatnim czasie. Nie tylko w naszym powiecie. Ostatnio na Podhalu działacze OTOZ Animals odnaleźli szczeniaczka, którego wrzucono do zsypu z odzieżą. Aby uwolnić psiaka z kontenera potrzebna była pomoc strażaków. Zresztą sami zobaczcie.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








