Zimno, ślisko, stromo, a oni i tak pobiegli. Jesienny Bieg Potrójnej w tym roku ekstremalny

Ta impreza z założenia ma promować biegi górskie, regiony turystyczne, w których się odbywa, a także skialpinizm. Zainteresowanie Jesiennym Biegiem Potrójnej potwierdza tylko, że aktywny, górski „wypoczynek” cieszy się coraz większą popularnością. Na starcie stawiło się aż 263 zawodników.
Sformułowanie „wypoczynek” w przypadku tej imprezy, to być może zbyt trywialne określenie. Wydarzenie o nazwie „Jesienny Bieg Potrójnej” to przecież 15- kilometrowa górska trasa biegowa, która w tym roku odbywała się w bardzo trudnych warunkach pogodowych.
O tym jak ciężko mieli zawodnicy może świadczyć też fakt, iż różnice pomiędzy najwyższymi i najniższymi momentami biegu ( przewyższenia) wyniosły łącznie prawie kilometr. W tym zawierały się 3 podbiegi i 2 strome zbiegi.
Jednak deszczowa aura nie odstraszył śmiałków, których od pierwszej imprezy nazywa się „twardzielami”. Aż 263 osoby, z różnych stron kraju, stawiły się na starcie w hotelu na Kocierzu. Najlepszy zawodnik, Paweł Krawczyk z Krakowa, pokonał trasę w nieco ponad godzinę.
Na czwartym miejscu uplasował się mieszkaniec powiatu wadowickiego, Marcin Piętka z Roczyn, członek KS Kandahar. Wszyscy uczestnicy biegu mogli liczyć na ciepły poczęstunek na mecie biegu, a pierwszych dziesięciu mogło skorzystać z hotelowej strefy SPA.
Mimo zmęczenia i fatalnej pogody, wbiegający na metę zawodnicy byli uśmiechnięci i zadowoleni ze swojego wyczynu.
Poznaj pełne wyniki biegu TUTAJ
Fot. Tomasz Fujak
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








