Chwila nieuwagi doprowadziła do kraksy. Kierowcy lekko ranni

Od rana w Wigilię na drogach w Wadowicach jest spory ruch. Na ulicy Zegadłowicza kierowca peugeota wyjeżdżając z parkingu osiedlowego nie zauważył zbliżającego się subaru i zajechał mu drogę.Doszło do zderzenia. Kierowcom potrzebna była pomoc ratowników pogotowia.
Do pechowego wypadku doszło przed południem w Wigilię (24.12) na ulicy Zegadłowicza w Wadowicach. Wyjeżdżający nieuważnie z osiedla Pod Skarpą kierowca peugeota zajechał drogę jadącemu w kierunku Gorzenia kierowcy subaru, który nie zdążył wyhamować.
Do wypadku doszło na ruchliwej trasie krajowej w sąsiedztwie supermarketu Lidl, gdzie od rana panuje duży ruch, a klienci sklepu korzystają z ostatnich chwil na zrobienie świątecznych zakupów.
Na miejsce zdarzenia wezwano dwie karetki pogotowia. Właściciel peugeota uderzając głową o kierownicę podczas zderzenia rozciął sobie łuk brwiowy, ratownicy musieli się też zająć kierowcą, który poczuł się słabo. Ich życiu nie zagraża jednak niebezpieczeństwo.
Po wypadku oba samochody nie nadawały się do dalszej jazdy. Subaru ma zniszczony przód, a peugeot uszkodzoną karoserie i tylne koło.
Wypadek spowodował spore zamieszanie na trasie Wadowice – Sucha Beskidzka. Przez długi czas kierowcy stali w korkach. W miejscu, gdzie doszło do wypadku wprowadzono ruch wahadłowy.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








