#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Jak wrócić do formy po świętach? Wystarczy 10 minut dziennie

Statystyki nie kłamią, większość Polaków, w czasie świąt potrafi przytyć nawet 3 kg. Jesteśmy senni i możemy mieć złe samopoczucie. Co zrobić by nie wychodząc z domu wrócić do formy? Razem z Mery mamy pewną propozycję. Wystarczy 10 minut dziennie.

Nawet najdalsza podróż zaczyna się od małego kroku. Takie słowa mogą być impulsem do wzięcia się za siebie tuż po wielkim „obżarstwie” w czasie minionych świąt. Nowy Rok to też dobry pretekst na postanowienie „poprawy”. Poprawy zdrowia i samopoczucia.

Większość z nas prawdopodobnie zaszalała przy stole. Wiele świątecznych potraw to prawdziwe bomby kaloryczne. Okazuje się, że te 2-3 dni, podczas których spożywamy ogromne ilości jedzenia potrafią nas rozleniwić, pogorszyć samopoczucie, a co gorsza sprawić, że waga wskaże nawet kilka kilogramów więcej.

Co zrobić jeśli napadły nas lekkie wyrzuty sumienia? Najlepiej trochę się poruszać!

Razem z Facetka24 pomyślałyśmy, żeby zaproponować Wam coś w sam raz na poświąteczny rozruch. Potrzebujemy trochę muzyki i ok 10 minut. Tak, 10 minut, na początek więcej nie trzeba – mówi nam Mery Kobylańska, instruktorka fitness w Formma Gym w Wadowicach.

Jak zapewnia nas wysportowana mama wystarczy przeznaczyć 5-6 minut na rozgrzewkę i 4 minuty na tabatę.

Tabata to krótki i intensywny trening, który świetnie podkręca metabolizm. Specjalnie dla czytelniczek joomla.wadowice24.promo-peak.ovh i Facetka24 instruktorka przygotowała krótki filmik instruktażowy, aby nie trzeba było szukać w internecie specjalnych ćwiczeń. Wystarczy raz dziennie wykonać poniższe ćwiczenia, a już po kilku dniach zauważymy sporą poprawę wydajności mięśni.

1. Rozgrzewka- trucht połączony z wymachami rąk, kilka podskoków, energiczny marsz i co jeszcze przyjdzie Wam do głowy, a pomoże rozgrzać mięśnie (5 minut).

2. Tabata: każde ćwiczenie 20 sekund, pomiędzy ćwiczeniami 10 sekund przerwy (podczas przerwy jesteśmy w ciągłym ruchu!). Każde ćwiczenie wykonujemy najszybciej jak tylko możemy.

– skip A (brzuch cały czas spięty, kolana podnosimy do poziomu bioder)
– pajace (plecy proste, staramy się nie skracać ruchów nóg i rąk)
– bieg pod górkę (brzuch cały czas spięty, biodra na wysokości barków, dłonie pod barkami, nogi dociągamy do klatki piersiowej)
– wychodzenie z planku niskiego (tzw.deska) w wysoki i z powrotem (zaczynamy od prawej ręki, brzuch spięty, biodra na wysokości barków, dłonie pod barkami)

Powtórka:
– skip A
– pajace
– bieg pod górkę
– wychodzenie z planku niskiego w wysoki i z powrotem (zaczynamy od lewej ręki)

3. Wyciszenie- krótki marsz, kilka wdechów i wydechów.

Oczywiście jest to tylko przykład, możecie dobrać takie ćwiczenia jakie lubicie, ale warto pamiętać, żeby przeważały te skoczne. Nie zapominajmy o technice. Lepiej zrobić poprawnie najprostsze pajace niż niepoprawnie przysiady z wyskokiem czy inne, nieco bardziej wymagające ćwiczenia – dodaje na koniec Mery.

Śledźcie profil Mery na Facebooku (TUTAJ) będzie tego więcej.