#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Karetka dla Andrychowa? Wojewoda: „Obiecuję, przemyślę sprawę”

Od dwóch lat w Andrychowie dyżurnym problemem jest karetka typu „S”, która według wielu osób powinna tutaj stacjonować całą dobę. Decyzja w tej sprawie należy do wojewody małopolskiego. Nowy szef administracji województwa nie mówi „nie”. Ale czy ta karetka naprawdę jest potrzebna?

Stowarzyszenie Teraz Andrychów od dwóch lat organizuje protesty, pisze petycje i przekonuje opinię publiczną, że miasto bez całodobowej karetki zostało postawione w sytuacji katastrofy humanitarnej. Ile w tym prawdy?

Obecnie w Andrychowie stacjonuje tylko karetka „P”, czyli podstawowa. Do zdarzeń jeździ całodobowo. Druga karetka – S, pracuje od 7 rano do 23 w nocy. Takie zasady funkcjonowania ustalił wojewoda małopolski.

Niewtajemniczonym dodajmy, że karetka typu „S” to po prostu ambulans z minimum trzyosobową obsadą, gdzie każda z osób musi wykonywać zawód medyczny (ratownik medyczny, pielęgniarka systemu, lekarz). W karetce typu P załoga składa się z co najmniej dwóch ratowników lub pielęgniarki bez lekarza.

W Wadowicach, ze względu na szpital, karetki typu S stacjonują całą dobę. Cały powiat obsługuje pięć zespołów ratowniczych. Andrychów niewątpliwie, przynajmniej w nocy, jest tutaj poszkodowany. Ale nie jest też tak, że karetki typu S do miasta po 23 nie dojadą. Małopolski system powiadamiania ratunkowego został tak skonstruowany, by zabezpieczyć nocną pomoc. Do Andrychowa więc dojeżdżają karetki z Wadowic i Oświęcimia.

Kilka dni temu na zaproszenie starosty Bartosza Kalińskiego do Wadowic pofatygował się nowy wojewoda małopolski Józef Pilch. W spotkaniu z wojewodą asystowali przedstawiciele andrychowskiego stowarzyszenia m.in. wiceprzewodniczący rady Zbigniew Małecki i Piotr Kucharski.

Starosta Bartosz Kaliński negatywnie zaopiniował funkcjonowanie systemu ratunkowego w naszym regionie. Też chce przywrócenia całodobowej karetki w Andrychowie.

Wojewoda małopolski Józef Pilch nie powiedział nic konkretnego. Zapowiedział jednak, że podejmie decyzję w tej sprawie.

Obiecuję, że podejdę do tego z sercem. Muszę rozeznać sprawę. Przemyślę to. Podejmę szybką i stanowczą decyzję – mówił wojewoda.