#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Czy spółdzielnia wymieni piecyki gazowe w blokach? Jest wynik ankiety

W listopadzie 2015 roku, Spółdzielnia Mieszkaniowa w Wadowicach zaproponowała swoim mieszkańcom wymianę piecyków gazowych na inny system grzewczy. Przeprowadzono ankietę, w której podano warunki wymiany i koszty późniejszej eksploatacji. Co na to mieszkańcy? Jest wynik ankiety.

Spółdzielnia Mieszkaniowa w Wadowicach zaproponowała swoim mieszkańcom małą rewolucję. Chodziło tylko o tych lokatorów, którzy korzystają w swoich mieszkaniach z piecyków gazowych. Spółdzielnia zapytała czy nie chcieliby oni zamienić swoich piecyków na podgrzewaną wodę.

Na czym miało to polegać? Spółdzielnia przedstawiła przykład z Krakowa.

Proces podgrzewania wody wodociągowej realizowany jest w odrębnym pomieszczeniu (w piwnicy). Z łazienek znikają indywidualne piecyki gazowe, zastąpione przyłączem do instalacji centralnej ciepłej wody – czytamy w informacji spółdzielni.

Propozycja ta wynika z faktu, że bardzo dużo osób, mimo biegu lat użytkowania gazowych instalacji, cały czas nie wie jak prawidłowo z nich korzystać.

W okresie, kiedy okna w mieszkaniach są szczelnie zamknięte, wewnątrz zaczyna brakować powietrza niezbędnego do całkowitego spalenia gazu. Brak ciągu kominowego powoduje, że produkty spalania, wśród nich tlenek węgla pozostają w mieszkaniu. O tym, że tlenek węgla zabija, nie trzeba dziś nikogo przekonywać – pisała do mieszkańców Spółdzielnia.

Co oznaczałaby dla mieszkańców wymiana piecyków na nowy system grzewczy? Na podstawie informacji o kosztach ponoszonych w spółdzielniach mieszkaniowych w Krakowie, gdzie takie instalacje buduje się od kilku lat, Zarząd Spółdzielni poinformował, że koszt montażu instalacji może wynosić 2 – 3 tysięcy złotych na mieszkanie. To jednak nie koniec kosztów, które musiałby ponieść właściciel mieszkania.

Koszt podgrzania wody może wynieść ok. 20 zł za 1m3 (kubik) wody i ok. 20 zł na mieszkanie na miesiąc z tytułu opłaty stałej płatnej dostawcy ciepła. Licząc, że przeciętna 4-osobowa rodzina, zużywa około 25 kubików ciepłej wody, a kubik zimnej kosztuje obecnie 10,93 zł, koszty miesięcznej opłaty za wodę wzrosłyby nawet dwukrotnie.

Po dwóch miesiącach zarząd spółdzielni uzyskał wynik przeprowadzonej ankiety.

81% mieszkańców nie jest zainteresowanych i nie wyraża zgody na budowę nowych instalacji. W uzasadnieniu mieszkańcy przede wszystkim wskazują na duże koszty podgrzania wody w porównaniu z kosztami obecnymi – informuje Spółdzielnia Mieszkaniowa w Wadowicach.

Wobec powyższego zarząd spółdzielni odstąpił w chwili obecnej od zamiaru przebudowy węzłów cieplnych dla celów dostarczania ciepłej wody.