#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Łukasz Świrk chce pobić rekord Guinessa. Jak będzie wyglądał jego wyczyn?

Są rzeczy na tym świecie, które nie śnią się wielu. Tak jak na przykład bicie rekordów Guinessa. W Wadowicach jest jeden człowiek, który postawił sobie za cel pobicie jednego z nich. Łukasz „Flaga” Świrk pobije rekord we…fladze właśnie. Na czym będzie polegał?

Staram się cały czas rozwijać w przygotowywaniu coraz lepszych pokazów i właśnie dzięki takim ćwiczeniom siłowym jakie widać na filmie, jestem w stanie wykonywać coraz trudniejsze elementy – opowiada nam Łukasz Świrk.

Rekord Guinessa, który chciałby pobić, będzie polegał na zrobieniu podciągnięć we fladze z nogami wyprostowanymi ( te 10, które zrobił na początku filmiku).

Obecny rekord należy do Francuza Dominica Lacasse i wynosi 12, ale wiem, że Dominic nieoficjalnie wykonał 16 podciągnięć. Ja chciałbym zrobić ich 20 – dodaje Łukasz.

We fladze jest jeszcze jeden rekord – w jak najdłuższym wytrzymaniu w tej pozycji. Należy do Chińczyka Wang Zhonghua, ale jak mówi nam Łukasz Świrk, on sam nie uznałby tego rekordu, flaga była niepoprawna pod względem technicznym.

Wymyślane przeze mnie pokazy wzmocniły mnie na tyle, że rekord jest w moim zasięgu. Stwierdziłem więc, że jestem w stanie go pobić – mówi akrobata z Wadowic.

Przed nim jeszcze dużo przygotowań. O swoich postępach będzie na bieżąco informował poprzez swoją stronę na Facebooku.

Rekord chcę bić przy współpracy z firmą TREC, która do tej pory wspierała mnie podczas przygotowań do Mam Talent. Być może znajdzie się jeszcze jakiś sponsor. Byłoby fajnie, gdyby zainteresowała się tym wydarzeniem także telewizja. Zobaczymy co uda mi się załatwić-  dodaje na koniec Wadowiczanin.

I taka ciekawostka. Mało kto wie bowiem, że w zeszłym roku brał udział w niemieckim Das Supertalent. Wystąpił podczas castingu w Essen i otrzymał 3 razy TAK.

Mój występ bardzo się spodobał i dostałem owacje na stojąco. Niestety reguły niemieckiej edycji są inne niż w Polsce -mówi nam Łukasz.

Po castingach wybierane są osoby bezpośrednio do finału, nie ma półfinałów. W finale bierze udział 12 osób, z czego 7 przechodzi automatycznie po otrzymaniu złotego guzika. Łukaszowi się nie udało.

Było tam 6 wokalistów i jedna 80-letnia tancerka. Pozostałe 5 osób to m.in: treser fok, brzuchomówca, komik. Z kategorii sprawnościowej do finału dostała się bodajże tylko jedna akrobatka z Niemiec – opowiada nam akrobata z Wadowic.