Odszedł król, niech żyje król? Trener z bogatym CV nowym opiekunem siatkarek

Jak to się mówi, sport nie lubi próżni i tylko trzy dni trwało bezkrólewie w zespole siatkarek Skawy. Po szokującej rezygnacji Piotra Kwaka, nowym szkoleniowcem wadowickiego zespołu został jeden z twórców największych sukcesów MKS Andrychów Grzegorz Gacek.
Podobnie jak jego poprzednik, Grzegorz Gacek także wywodzi się ze szkoły andrychowskiej. W latach 80-tych był jednym z czołowych zawodników siatkarskiego Beskidu Andrychów, grającego w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce (dzisiejsza PlusLiga). Natomiast w 1994 roku został współzałożycielem MKS-u Andrychów, z którym w sezonie 2001/2002 jako trener – awansował do pierwszej ligi siatkówki mężczyzn.
Po roku gry na zapleczu Plus Ligi andrychowianie spadli z powrotem do II ligi, a Grzegorz Gacek pożegnał się z funkcją trenera. Osiem lat później został pierwszym trenerem powstałego klubu Zalew Świnna Poręba, w którym pracował przez trzy lata, wywalczając w 2013 roku historyczny awans do III ligi. Po sezonie 2013/2014 zrezygnował z posady szkoleniowca i postanowił odpocząć od siatkówki.
Trener Gacek nie odszedł jednak całkowicie z Zalewu, bo zajmuje się tam szkoleniem młodzieży. Zanim go zatrudniliśmy, posłuchałem opinii kilku ludzi ze Świnnej Poręby oraz Andrychowa, którzy mieli okazję z nim współpracować. Posiada spory warsztat trenerski, a prywatnie to bardzo sympatyczny człowiek – informuje nas prezes Skawy, Bogusław Jamróz.
W piątek (8.01) Grzegorz Gacek poprowadził pierwszy trening z siatkarkami, a już w sobotę wyrusza z nimi do oddalonego o 170 kilometrów Mielca, gdzie meczem z tamtejszą Szóstką (która zajmuje w tabeli 7.miejsce z siedmioma punktami przewagi nad ósmą Skawą) zadebiutuje na ławce trenerskiej naszego zespołu.
Przypomnijmy, że na początku roku w obozie siatkarek doszło do ogromnego wstrząsu. W niewyjaśnionych dotąd okolicznościach z zespołu odeszli trener Piotr Kwak oraz dwie zawodniczki: kapitan Beata Książek oraz Iwona Baranowska (CZYTAJ TUTAJ). Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że z zespołem mogą pożegnać się kolejne zawodniczki, m.in. rozgrywająca Agnieszka Czekaj.
Na dzień dzisiejszy, ani trener, ani siatkarki, ani również prezes nie chcą komentować kulisów tych decyzji, zgodnie twierdząc, że w tej chwili najważniejsze jest, aby drużyna spokojnie skończyła tegoroczne rozgrywki. W komentarzach pod naszym artykułem jednak zagrzmiało, pojawiły się nawet spekulacje, że Skawa może nie dograć tego sezonu.
Dogramy ten sezon na pewno. Jesteśmy na to przygotowani pod względem finansowym – uspokaja jednak prezes Bogusław Jamróz.
Wynik na żywo z meczu w Mielcu (początek o godzinie 15.00) będzie można śledzić za pośrednictwem naszego profilu na twitterze – WadSportLive.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








