Mieli śnieg i wiele frajdy. Takie ferie na pewno zapadną w pamięci

Nuda w czasie ferii? To niemożliwe z instruktorami Hufca Ziemi Wadowickiej. Trzydziestu pięciu uczestników spędziło fantastycznie czas bawiąc się na zimowisku w Bukowinie Tatrzańskiej. Już wypatrują lata, by spotkać się w czasie kolejnej przygody.
Schronisko Górskie „Głodówka”, w którym zakwaterowani byli uczestnicy, okazało się strzałem w dziesiątkę. Każdego dnia z okien podziwiać można było 76 kilometrową panoramę Tatr, a to była tylko jedna z wielu atrakcji tego zimowiska.
Do innych zaliczyć można najprawdziwszy kulig, którym rozpoczęliśmy naszą góralską przygodę. Na wozach zaprzęgniętych w kare konie spędziliśmy pierwszy wieczór naszego Zimowiska. Korzystaliśmy na całego ze śniegu, który był aż w nadmiarze, byliśmy na stoku narciarskim oraz zjeździliśmy „z górki na pazurki”. Dużą radość sprawiło również wyjście na baseny termalne w Bukowinie Tatrzańskiej – cieszą się ze swojej przygody harcerze z Wadowic.
Jak zapewnia nas harcerska brać prawdziwą frajdą było dla nich zdobycie najwyższych gór świata, czyli Himalajów. Dotarli na nie niestety tylko „palcem po mapie” wraz z polskimi himalaistami, których poznali podczas gry terenowej.
Ostatniego dnia biwaku, wyjechaliśmy z Bukowiny Tatrzańskiej do Zakopanego. Podczas wycieczki uczestnicy mogli podziwiać śnieżne budowle, takie jak Zamek Tatrzański i największy na świecie labirynt. Odwiedziliśmy też mini zoo, w którym każdy z bliska mógł podziwiać – a nawet potrzymać na ręce – puchacze, sowy, jastrzębie, czy orły – mówią wadowiccy harcerze.
Dużym wydarzeniem programowym był Festiwal Górski podczas, którego uczestnicy prezentowali przygotowane w zastępach scenki Każdy uczestnik miał za zadanie przywieść ze sobą „wyjątkową” czapkę.
Pomysłowość harcerzy nie miała końca, każda czapka była bardzo wyjątkowa, można było spotkać czapkę- kurczaka, czapkę-kosmitę, berety, cylindry, peruki, oraz czapki tak wyjątkowe i specyficzne, że trudno je określić – opisują sytuację harcerze.
Uczestnicy zimowych ferii już czekają na wakacje.
Tych kilka dni okazało się wspaniałą przygodą. Wielu uczestników mówiło, że już zaczyna szykować się na obóz lub kolonię – dodają na koniec harcerze.
phm. Monika Glanowska
pwd. Adam Świetlik
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








