Budził postrach wśród mieszkańców DPS, skatował kilka osób. Sąd zdecydował, że…

Pensjonariusze jednego z domów pomocy społecznej na terenie Wadowic nie mieli spokojnego życia z pewnym współmieszkańcem. Mężczyzna wielokrotnie i w dotkliwy sposób pobił kilka osób, w tym personel placówki. Co na to sąd?
Sąd zajmował się sprawą mężczyzny, który mieszkał w jednym z domów pomocy społecznej na terenie Wadowic. Według zeznań świadków, którzy sprawę zgłosili na policję, mieszkaniec ów wielokrotnie i boleśnie pobił kilkoro pensjonariuszy, a także personel.
Opisy przestępczych czynów sprawiają, że „włos jeży się na głowie”. Zeznający opisywali, że jeden z mieszkańców otrzymał potężne ciosy, które powaliły go na podłogę, w wyniku czego złamała się jego kość udowa.
Kilka dni później miał zaatakować pięścią innego mężczyznę, którego uderzył w szyję i kilkakrotnie w brzuch. W podobny sposób zostali zaatakowani jeszcze trzej mieszkańcy. Oberwało się także kobietom pracującym w placówce. Wszystkie doznały poważnych ran w okolicach głowy i tułowia.
W czasie sprawy sprawca nie przyznawał się do winy, a jego psychiką zajęli się biegli. Okazało się, że mężczyzna jest poważnie chory, a w momencie popełnianych czynów był niepoczytalny i stanowi zagrożenie dla mieszkańców, nie tylko domu pomocy społecznej.
Decyzją sądu mieszkaniec wadowickiego DPS został przewieziony do zamkniętego szpitala psychiatrycznego na leczenie. Sprawa karna została umorzona.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








