#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Łysa (Dawid) Góra wyrzuca Wysoką z Pucharu Polski

Dawid Góra i Łysa Góra – to połączenie może w przyszłości przynieść wielki sukces. Na razie przyniosło sporą niespodziankę, jaką jest wyeliminowanie z Pucharu Polski triumfatora sprzed trzech lat Relaksu Wysoka. Za nami pierwszy etap zabawy. Znamy już pary kolejnej rundy.

Tylko jedna drużyna z gminy Wadowice będzie nas reprezentować w II rundzie Pucharu Polski. Nie będzie to jednak Amator Babica, który w sobotę (19.07) dzielnie powalczył z beniaminkiem A klasy – Halniakiem Targanice, choć ostatecznie przegrał musiał uznać wyższość wyżej notowanego przeciwnika i po golach Michała Woźniaka i Marcina Wojtaszka. Amator przegrał 2:3.

Nie będzie to także Relaks Wysoka, który w sezonie 2010/2011 sięgnął po Puchar Polski na szczeblu podokręgu wadowickiego. Honoru wadowickiej gminy w II rundzie pucharowej zabawy bronić będzie klub, który w nowym sezonie miał w ogóle nie wystartować.

W rundzie wiosennej Łysa Góra, bo o niej mowa, borykała się bowiem z bardzo poważnymi problemami kadrowymi i chodziły pogłoski, że to koniec klubu Jerzego Chylewskiego. Prezes Chylewski zwykł nas jednak już nie raz przekonywać, że tak łatwo się nie poddaje, bo nie po to budował długo oczekiwane boisko w Zawadce, żeby po kilku latach je zaorać.

Prezes postawił na „młodą krew” i zatrudnił na stanowisku trenerskim 24 – letniego Dawida Górę, a ten zaliczył debiut, o którym marzyłby sobie chyba każdy szkoleniowiec obejmujący nową drużynę. Nie dość, że Łysa Góra niespodziewanie, jeśli nie sensacyjnie, ograła Relaks Wysoka 1:0, to jeszcze trener Góra sam rozstrzygnął losy rywalizacji, strzelając jedynego zwycięskiego gola w 85 minucie gry.

A co działo się na innych boiskach?

Choć pucharowe zmagania traktowane są z przymrużeniem oka, to na pewno nie mamy co narzekać na brak goli, których w 18 spotkaniach padło aż 80, nie licząc oczywiście konkursów rzutów karnych, które rozstrzygały mecze na czterech boiskach. Uwagę przykuwają zwłaszcza niezłe wyniki oldbojów.

Piłkarscy emeryci Beskidu Andrychów o mało co nie ograli B klasowego Borowika Bachowice, ale – choć prowadzili już 2:0 – przegrali ostatecznie 2:3. Do drugiej rundy awansowali za to oldboje Hat-Tricka Łączany, którzy pokonali Orła Radoczę 4:3. I właśnie z oldbojami z Łączan zmierzy się w kolejnej rundzie zespół Łysej Góry.

Jak zakończy się rywalizacja młodości z doświadczeniem?

Wyniki I rundy Pucharu Polski:
Huragan Skawica 2:1 Grom Grzechynia
Stanisławianka 2:1 Olimpia Zebrzydowice
Filkówka Barwałd Średni 1:4 Znicz Sułkowice
Chełm Stryszów 1:2 Żarek Stronie
Żarek Barwałd 2:1 Jubilat Izdebnik
Amator Babica 2:3 Halniak Targanice
Błyskawica Marcówka 2:2 (k. 6:5) Przełęcz Kossowa
Kalwarianka II 2:2 (k. 3:2) Pogoń Bugaj
Hattrick Łączany (Oldboje) 4:3 Orzeł Radocza
Huragan Inwałd 0:2 Leskowiec Rzyki
Jastrzębianka 2:2 (k. 4:2) LKS Leńcze
KS Bystra 1:3 Lachy Lachowice
Sokół Chrząstowice 1:7 Orzeł Ryczów
Victoria Półwieś 1:1 (k. 4:5) Wisła Łączany
Łysa Góra Zawadka 1:0 Relaks Wysoka
Korona Skawinki 1:3 Dąb Tomice
Beskid Andrychów (Oldboje) 2:3 Borowik Bachowice
Zryw Lanckorona 4:9 Naroże Juszczyn
Burza Roczyny – wolny los.