#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Prokuratura odmówiła śledztwa w Lanckoronie. „Odbiór śmieci od mieszkańców zgodny z prawem”

Władze Lanckorony mogą spać spać spokojnie. Prokuratora Rejonowa w Wadowicach odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie rzekomych nieprawidłowości w Gminnym Zakładzie Budżetowym w Lanckoronie. Doniesienie do prokuratury o przestępstwie złożyło Stowarzyszenie „Mieszkańcy Razem”.

Po wstępnym rozpoznaniu zawiadomienia przez policję z kalwaryjskiego komisariatu śledczy uznali, że przekrętu przy wywozie gminnych śmieci w Lanckoronie nie było, a wójt gminy postępował w tej sprawie zgodnie z prawem.

W Lanckoronie śmieci od mieszkańców odbiera i wywozi Gminny Zakład Budżetowy, którego organem założycielskim jest gmina Lanckorona, a sam zakład utrzymywany z budżetu gminy podlega wójtowi.

Gminny Zakład Budżetowy jest podwykonawcą firmy Empol z Tylmanowej, tej samej która jest większościowym udziałowcem spółki Eko w Choczni utrzymującej wysypisko śmieci.

Zdaniem Krzysztofa Chorążego ze Stowarzyszenia „Mieszkańcy Razem” to łamanie prawa, ponieważ śmieci powinien odbierać i wywozić od mieszkańców ten, kto wygrał przetarg.

Gminny Zakład Budżetowy nie ma osobowości prawnej i faktycznie podlega wójtowi Lanckorony, działa w ramach osobowości prawnej Urzędu Gminy w Lanckoronie – twierdzi Krzysztof Chorąży.

Przedstawiciel Stowarzyszenia „Mieszkańcy razem” złożył do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez urzędników. Jego zdaniem w związku z wywózką śmieci, którą GZB realizuje dla prywatnej spółki Empol, gmina ponosi stratę finansowa. Krzysztof Chorąży powołuje się na raport finansowy przygotowany dla Urzędu Gminy przez kierownika GZB Wacława Radonia, z którego ma wynikać, że Lanckorona dopłaca do wywózki śmieci. Kierownik przyznał, że w 2014 roku straty GZB wyniosły 68,2 tys. zł, a w 2015 roku 49,6 tys. zł.

Zdaniem przedstawiciela Stowarzyszenia, nie powinno być tak, że jednej strony gmina organizuje przetarg, który wygrywa prywatna spółka, a jednocześnie ta spółka podpisuje z gminą umowę na realizację zamówienia, którego dotyczył przetarg i jeszcze gmin na tym tarci dopłacając pieniądze z własnego budżetu.

Zdaniem wójta Lanckorony Tadeusza Łopaty ,,powierzenie jednostce budżetowej GZB zadania odbioru i wywozu odpadów komunalnych jest celowe, zgodne z prawem i korzystne dla gminy Lanckorona”. Prokuratura badając te sprawę nie do szukała się złamania prawa. Decyzja prokuratury nie jest jeszcze prawomocna, a zawiadamiający może odwołać się od niej do sądu.