Król jest tylko jeden! „Pokazaliśmy w tym meczu siłę naszego zespołu”

Przepiękna bramka Mateusza Króla, którą można zobaczyć na YouTube, zdecydowała o zwycięstwie Kalwarianki na terenie faworyta do awansu. Po zabójczych 10 minutach kalwarianie zdobyli cenne punkty w kontekście walki o utrzymanie.
Po pierwszej bezbramkowej połowie w wyjazdowym meczu z „trzecią siłą” czwartej ligi Jutrzenką Gieubułtów. Wynik tego spotkania rozstrzygnął się pomiędzy 55, a 65 minutą, kiedy w ciągu 10 minut kalwarianie zdobyli dwie bramki. Najpierw wrzutkę z prawej strony zamknął Dawid Białek, a po chwili kapitalnym mierzonym strzałem z 25 metrów pod poprzeczkę popisał się Mateusz Król, i goście prowadzili 2:0. Gospodarze trafili dopiero w końcówce po rzucie karnym, ale na wyrównanie zabrakło im już czasu.
Mecz z Jutrzenką to jedno ze spotkań, w których ponad umiejętnościami piłkarskimi i kunsztem futbolu musiał stanąć charakter drużyny. Pokazaliśmy w tym meczu jednomyślność i siłę naszego zespołu. Ciężkie warunki w jakich przyszło rywalizować obu drużynom sprawiły, że był to mecz nieustannej walki – mówił po meczu trener Kalwarianki Grzegorz Staszewski.
Szkoleniowiec Kalwarianki podkreśla, że jego piłkarze z niecierpliwością czekają już na kolejne mecze.
Każde z ligowych spotkań jest inne. Każdy mecz wygrywa się inaczej. Raz o zwycięstwie decyduje w dużej mierze taktyka, innym razem walka i charakter drużyny. Cieszy tym bardziej fakt, że konsekwentnie realizujemy nasz plan. Z optymizmem i dużą pokorą czekamy na kolejny ligowy pojedynek – dodaje Grzegorz Staszewski.
W najbliższą sobotę o godzinie 11:00 Kalwarianka na własnym stadionie podejmie sąsiada z tabeli (punkt mniej) – Górnika Wieliczka.
Jutrzenka Giebułtów 1:2 Kalwarianka
Kalwarianka: Dziedzic – Kubik, Bartosz, Świerczyński, Hobrzyk, Białek, Bufnal, Grygorus , Król, Gałuszka, Kmak

Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








