#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Kalwarianka pnie się w górę tabeli, mimo że nie strzela bramek

Bezbramkowy remis z Górnikiem Wieliczka został odebrany w Kalwarii bardziej jako strata dwóch punktów niż zdobycie jednego. – Przebłyski poprawnej gry to za mało, aby zdobywać komplet punktów – mówił po meczu trener Kalwarianki Grzegorz Staszewski.

Jak wyznaje trener Staszewski, kalwarianie rozpoczęli mecz bardzo chaotycznie.

Indywidualne próby ataków nie przynosiły zamierzonych efektów. Założenia gry były zupełnie inne, więc takie działania wprowadziły sporo zamieszania w naszej grze. Druga połowa w naszym wykonaniu była już nieco bardziej poukładana. Kilka poprawnie przeprowadzonych akcji mogło przesądzić o wyniku meczu na naszą korzyść – opowiada Grzegorz Staszewski.

Ostatecznie jednak kalwarianie nie znaleźli sposobu na rozmontowanie defensywy gości i mecz zakończył się wynikiem 0:0.

Niestety przebłyski poprawnej gry to za mało, aby zdobywać komplet punktów. Wierzę, że efektywna analiza i wnioski po tym meczu pozwolą walczyć o pełną pulę w kolejnym spotkaniu – dodaje Staszewski.

Jak się okazuje nie strzelając bramek, także można piąć się w górę ligowej tabeli. Remis z Wieliczką wywindował Kalwariankę na 11. pozycję, która jednak wciąż nie daje spokoju w kontekście walki o utrzymanie.

 

Kalwarianka 0:0 Górnik Wieliczka
Kalwarianka: Dziedzic – Kubik, Bartosz, Świerczyński, Hobrzyk, Król, Grygorus, Bufnal (60’Dybek), Kapera (55′ Pakosz), Kmak, Gałuszka.