#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Prezeska rezygnuje z izby. Wojewoda bada, czy w ogóle mogła nią kierować

Zofia Filek złożyła rezygnację z prezesury i członkostwa Wadowickiej Izby Gospodarczej. Tymczasem Urząd Wojewódzki bada, czy w ogóle mogła być prezesem. Izbie może grozić nawet delegalizacja.

W poniedziałek (25.04) prezeska napisała oświadczenie o swojej rezygnacji. Wyjaśnia w nim, dlaczego zdecydowała się na taki krok.

Decyzja ta, chociaż trudna z uwagi na moje zaangażowanie w pracach Izby od początku jej powstania, jest podyktowana względami osobistymi i sytuacją rodzinna. Moje wystąpienie z Wadowickiej Izby Gospodarczej pociąga za sobą również rezygnację z funkcji Prezesa Wadowickiej Izby Gospodarczej oraz z zarządu WIG – napisała Zofia Filek i dodała, że ma nadzieję, że izba będzie się dalej rozwijać.

Zofia Filek odchodzi w sytuacji, kiedy kilka dni temu do sieci wyciekły nagrania z jej rozmów z wadowickim blogerem Edwardem Wyrobą. Na nagraniach zdenerwowana prezeska mówi, co myśli o burmistrzu Mateuszu Klinowskim i dodaje, że jak go przycisną, to sypnie, kto wstrzymał prywatne inwestycje w Wadowicach.

Prokuratura w tej sprawie prowadzi dochodzenie. Kinowski jest podejrzewany o nadużycie władzy w celu zaszkodzenia prywatnemu inwestorowi spółce AS Invest, która chciała w Wadowicach budować galerię handlową i restaurację Mc’Donalds.

Była już prezeska jest w konflikcie z Edwardem Wyrobą. Uważa, że autor internetowego bloga ją pomówił. Złożyła do sądu pozew przeciwko niemu.

Tymczasem jak się dowiadujemy, Urząd Wojewódzki w Krakowie bada, czy w ogóle mogła pełnić funkcję prezesa.

Do urzędu bowiem wpłynęło zawiadomienie o wydanie rozstrzygnięcia nadzorczego w sprawie uchylenia uchwały izby o powołaniu zarządu WIG. Statut izby zakłada bowiem, że członkiem WIG może być osoba prowadząca działalność gospodarczą lub wykonująca wolny zawód. Zdaniem Edwarda Wyroby, który złożył zawiadomienie w tej sprawie, Zofia Filek nie spełniała tego wymogu, a izba podejmując uchwałę o wyborze zarządu złamała własny statut.

W tej sytuacji Wadowicka Izba Gospodarcza może zostać wezwana przez wojewodę do zwołania walnego zgromadzenia i ponownego wyboru zarządu. Najgorszym scenariuszem dla izby byłoby wystąpienie nadzorcze do sądu o delegalizację organizacji.

Wadowicka Izba Gospodarcza powstała w zeszłym roku jako organizacja wspierającą przedsiębiorców i lobbująca na ich rzecz. Pomysłodawczynią izby była właśnie Zofia Filek.