Urodzinowe śpiewy, zabawa i tort. Dla kogo ta wesoła impreza w Wadowicach?

18 maja to typowe wadowickie święto i dobrze, że w tym roku o nim nie zapomniano. Tłum dzieci bawił się na rynku w 96. rocznicę urodzin Karola Wojtyły. Organizatorzy zadbali o to, by był to radosny dzień.
Wiele było dyskusji o tym, czy Wadowice zapomniały o swojej tożsamości, o Karolu Wojtyle i czy w tym roku dzień jego urodzin będzie pamiętany. Na szczęście nie zapomniały.
Środa, 18 maja, w Wadowicach była radosnym dniem. Zadbali o to Szkoła Podstawowa nr 1 im. Jana Pawła II, LGD Wadoviana i Urząd Miasta oraz okoliczne parafie. Ta współpraca pozwoliła na zorganizowanie obchodów 96. rocznicy urodzin Karola Wojtyły. Z tej okazji zaproszono do miasta reprezentantów 54 szkół papieskiego imienia z całej Polski. W sumie do miasta nad Skawą zjechało ok. 1950 dzieci.
Młodzi ludzie wzięli udział w mszy świętej, którą na rynku odprawił ks. Biskup Jan Szkodoń. Po mszy rozpoczęło się koncertowanie. Na scenie wystąpiły dzieci z przedszkola nr 2 w Wadowicach, przedstawiciele Zespołu Szkół w Radoczy oraz gość specjalny „Jakubowe Muszelki” z Więcławic Starych. Koncert połączono z rozlosowaniem niespodzianek – nagród specjalnych.
Dokładnie w południe zaplanowano modlitwę Anioł Pański i wypuszczenie balonów w kolorach papieskich, z kolei strażacy z wysuniętej drabiny Magirus zrzucali z nieba dzieciom cukierki. Było radośnie, było wesoło, tak jak to właśnie jest podczas urodzin.
Nie zabrakło też tortu. Zamówiony przez burmistrza Wadowic wypiek przygotowała Cukiernia Iza ze Stanisławia Górnego. Jego pokrojeniem zajęły się zastępca burmistrza Wadowic Ewa Całus i radna Dorota Balak. Ciastko okazało się wyjątkowo udane, o czym świadczył fakt, ze wielu smakoszy prosiło o repetę.
Karol Wojtyła urodził się w Wadowicach 18 maja 1920 roku, jako drugi syn Karola Wojtyły i Emilii z Kaczorowskich. Ród Wojtyłów wywodzi się z Czańca koło Kęt i Lipnika. Ród Kaczorowskich pochodzi z Michałowa koło Szczebrzeszyna.Tradycja ustna wskazuje, że przyszły papież urodził się w domu na Kościelnej tuż przed godziną 19, gdy kończyło się nabożeństwo majowe.
Karol Wojtyła został ochrzczony w kościele parafialnym 20 czerwca 1920 roku przez księdza Franciszka Żaka, kapelana wojskowego. Rodzicami chrzestnymi Karola Wojtyły byli Józef Kuczmierczyk, szwagier Emilii Wojtyły, i jej siostra, Maria Wiadrowska. Pierwszą Komunię przyjął w dniu 29 maja 1929, a sakramentu bierzmowania udzielił mu abp Adam Stefan Sapieha 3 maja 1938 Na bierzmowaniu przyszły papież wybrał imię Hubert, na cześć Karola Huberta Rostworowskiego.
Zachowały się relacje, że rodzice nadali przyszłemu papieżowi imię Karol na cześć Karola Habsburga. Drugie imię, Józef, miało zostać nadane na cześć Franciszka Józefa. Papież spotkał się kiedyś z Zytą Burbon-Parmeńską, żoną ostatniego cesarza Austrii Karola I Habsburga, witając ją słowami „Miło mi powitać cesarzową mojego ojca”. W rodzinie Wojtyłów silna była więź sympatii z Austrią. Ostatnim błogosławionym, którego Jan Paweł II wyniósł na ołtarze, był właśnie ostatni cesarz Austrii Karol I Habsburg.
Rodzina Wojtyłów żyła skromnie. Jedynym źródłem utrzymania była pensja ojca – wojskowego urzędnika w Powiatowej Komendzie Uzupełnień w stopniu porucznika. Matka pracowała dorywczo jako szwaczka. Edmund, brat Karola, po ukończeniu wadowickiego gimnazjum studiował medycynę w Krakowie i został lekarzem. Wojtyłowie mieli jeszcze jedno dziecko – Olgę, która zmarła 16 godzin po urodzeniu 7 lipca 1916 r. w Białej. Papież wspominał ją w opublikowanym po śmierci testamencie – na równi z rodzicami i bratem. Fakt urodzin i śmierci starszej siostry papieża ujawnił francuski dziennikarz i filozof André Frossard, autor wydanej w 1982 roku książki Nie lękajcie się! Rozmowy z Janem Pawłem II.
W dzieciństwie Karola nazywano najczęściej zdrobnieniem imienia – Lolek. Uważano go za chłopca utalentowanego i wysportowanego. Regularnie grał w piłkę nożną oraz jeździł na nartach. Bardzo ważnym elementem życia Karola były wycieczki krajoznawcze, a także spacery po okolicy Wadowic. W większości wycieczek towarzyszył mu ojciec.
Wczesny okres jego dojrzewania jako nastolatka został naznaczony śmiercią najbliższych. Gdy miał 9 lat, zmarła matka (13 kwietnia 1929 r.). Trzy lata później, 5 grudnia 1932, w wieku 26 lat, na szkarlatynę zmarł jego brat Edmund. Grobowiec rodziców i brata znajduje się na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie.
W Wadowicach Karol Wojtyła mieszkał do 1938 roku, kiedy to po zdaniu z wyróżnieniem matury w Gimnazjum Marcina Wadowity przeniósł się z ojcem do Krakowa na Dębniki. Wojtyła w październiku 1938 roku rozpoczął studia polonistyczne na Uniwersytecie Jagiellońskim. O Wadowicach nigdy jednak nie zapomniał.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








