Strażacy w akcji. Do Izdebnika helikopterem, w Ryczowie auto na słupie

Ciężkie dni dla służb ratunkowych w naszym regionie. W ciągu zaledwie kilkunastu godzin wielokrotnie ratowali ludzi z opresji. Oprócz kolizji na wadowickiej obwodnicy, wyjeżdżali też do Izdebnika i Ryczowa.
W poniedziałek (23.05) późnym wieczorem, mieszkanka Izdebnika, przysiółek Chatałówka, zatruła się tlenkiem węgla. Tak wynika z informacji udzielonych przez chodników z OSP Izdebnik.
Do akcji ruszyli lekarze i ochotnicy ze straży pożarnej, którzy jako pierwsi udzielali kobiecie pomocy medycznej. Jej stan jednak był na tyle ciężki, że wymagała natychmiastowej hospitalizacji.
Na miejsce wezwano Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, które lądowało w jednym z ogródków. Ze względu na trudny teren do zabezpieczenia działań udali się strażacy, którzy na czas lądowania i wylotu helikoptera zamknęli ruch na drodze krajowej nr 52.
We wtorek (24.05) rano do Centrum Powiadamiania Ratunkowego dotarta informacja o wypadku na drodze krajowej w Ryczowie, na wysokości tamtejszej stacji paliw.
W zdarzeniu brały udział dwa auta, osobowe i dostawcze – informuje nas Krzysztof Cieciak, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej.
W wyniku manewru jednego z aut, osobówka wypadła z drogi i zawisła na pobliskim słupie. Jak informuje straż pożarna, dwie osoby zostały poszkodowane i odwiezione do szpitala.
Na miejscu oprócz ratowników medycznych pracowali także strażacy z JRG Wadowice i OSP Spytkowice. Policja wyjaśnia dokładne przyczyny tego zdarzenia.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








