Wyrzucona ze szkoły nauczycielka żegna się na YouTubie. „Szczytem perfidności było…”

Przez dziewięć lat była dyrektorką szkoły na Sienkiewicza, a przez ostatni rok nauczycielką. Teraz zabrakło dla niej pracy i została zwolniona. Beata Wajdzik żegna się na YouTube.pl z dziećmi, rodzicami i… przebacza nauczycielom, którzy – jak twierdzi – zniszczyli jej życie.
Beata Wajdzik rok temu została odwołana przed końcem kadencji z funkcji dyrektora Zespołu Szkół Publicznych nr 3 w Wadowicach przez burmistrza Mateusza Klinowskiego.
Nie ma się w sumie czemu dziwić. Nowy włodarz miasta wymienia na stanowiskach dyrektorów szkół osoby i chce mieć swoich, wiernych wykonawców jego polityki. Jej miejsce w szkole na Sienkiewicza zajęła Mariola Bryndza.
Wydawałoby się, że to załatwia problem byłej dyrektorki, a rządząca miastem ekipa nie pójdzie dalej w swym rewanżyzmie. Nic bardziej mylnego.
O nowego roku dla Beaty Wajdzik nie przewidziano godzin lekcyjnych w ZSP nr 3. Wyrzucona ze szkoły nauczycielka postanowiła pożegnać się z rodzicami i dziećmi materiałem filmowym przygotowanym przez ITV Wadowice na portalu społecznościowym YouTube.pl.
Beata Wajdzik przez rok – ja mówi – przeszła „gehennę”. Nowa dyrektorka wysyłała ją do pracy do Choczni, a dom Wajdzików nawiedzali z polecenia nowej dyrektorki i burmistrza strażnicy miejscy.
Szczytem perfidności było nasyłanie na mój dom pracowników straży miejskiej, którzy jak później się dowiedziałam, mieli mi wręczyć wypowiedzenie z pracy, pomimo mojego przebywania na zwolnieniu lekarskim. Milczałam rok szanując misję, jaką ma nauczyciel do spełnienia – mówi wyrzucona ze szkoły nauczycielka.
Jak dodaje, ma nadzieję, że w końcu doczeka się sprawiedliwości i będzie jej dochodzić.
Wszystkim dzieciom i młodzieży życzę pomyślności. Wszystkim, którzy przez dziewięć lat mojej pracy ze mną współpracowali serdecznie dziękuję. Nauczycielom, moim koleżankom, które nieświadomie przyczyniły się do zniszczenia mojej osoby w roku Miłosierdzia Bożego przebaczam – mówi w materiale rozżalona Beata Wajdzik.
Cóż, jako dyrektorka dla wielu osób była osobą kontrowersyjną i nieodpowiednią do kierowania tą szkołą. Jednak z drugiej strony sposób, w jaki szkoła potraktowała ją po pozbawieniu stanowiska oraz w jaki żegna się ze swoim byłym dyrektorem nie przynosi Zespołowi Szkół Publicznych nr 3 im. Marii Skłodowskiej – Curie chluby i raczej przypomina dziecięcą piaskownicę.
Ciekawe, czy po takim pożegnaniu z Beatą Wajdzik nowa dyrektorka szkoły Mariola Bryndza zasypia spokojnie?
/źródło: www.itvwadowice.pl
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








