#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Awantura pod parkiem rozrywki. Świadkowie zatrzymali mężczyznę, który krzyczał na kobietę

Nie potrafił powstrzymać swojej złości i był agresywny w stosunku do swojej konkubiny. Mężczyzna, który wybrał się na wycieczkę do parku rozrywki w Zatorze teraz gorzko tego żałuje. Świadkowie awantury zabrali mu kluczyki od samochodu.

Do zdarzenia doszło w niedzielę po południu. Mieszkańcy Przeciszowa zaalarmowali komisariat policji w Zatorze, że uniemożliwili dalszą jazdę mężczyźnie, który był agresywny wobec towarzyszącej mu kobiety i dziecka.

Mieszkańcy Przeciszowa 28 i 35 – letni, karygodne zachowanie agresora, dostrzegli na parkingu, kiedy wraz z rodziną wracali z jednego z zatorskich parków rozrywki. Zauważyli, że mężczyzna krzycząc na młodą kobietę siłą wepchnął ją do samochodu marki volkswagen i szybko odjechał. W pojeździe znajdowało się również przestraszone, płaczące dziecko – relacjonuje Małgorzata Jurecka, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu.

Świadkowie zdarzenia natychmiast pojechali za volkswagenem, który po kilku minutach ponownie zatrzymał się. Wysiadł z niego mężczyzna. Za pojazdem zatrzymali się zaś obserwujący samochód świadkowie.

Podeszli oni do auta, informując mężczyznę, że o jego zachowaniu właśnie powiadomili policję, a następnie wyjęli kluczyki ze stacyjki. Na miejsce natychmiast pojechali zatorscy policjanci, którzy ustalili, że sprawcą przemocy jest 46 – letni mieszkaniec Skawiny, który wyładował swoją złość na 27 – letniej konkubinie, czego świadkiem była jej 7 – letnia córka. Materiały sprawy, w związku z podejrzeniem stosowania przemocy w rodzinie zostaną przekazane do dalszego prowadzenia – dodaje rzecznik policji.

Funkcjonariusze z Oświęcimia chwalą postawę świadków zdarzenia.

Bardzo duże podziękowania za prawidłową postawę i stanowczą reakcję na akty przemocy należą się mieszkańcom Przeciszowa. Dzięki ich działaniu zachowanie sprawcy zostało ujawnione, co pozwoli na dokładne zbadanie sytuacji rodzinnej oraz kontrolę zachowania agresora w przyszłości – informuje rzecznik oświęcimskiej policji.