Kierowcy z południa jeżdżą bezpieczniej, ale na drogach pełno wariatów. Sezon letni najgorszy

Choć kierowcy z Małopolski wypadają całkiem dobrze w badaniach dotyczących odpowiedzialności za swoją jazdę, to jednak cały czas mamy problem. Nie wykonujemy prawidłowo przerw w trasie, jest mnóstwo wypadków, a to początek sezonu.
Najwięcej wypadków i ofiar (40–42%) w ciągu roku występuje w letnich miesiącach: czerwcu, lipcu oraz sierpniu i związane to jest, m.in. z wydłużaniem się czasu jazdy. Eksperci alarmują – wybierając się w długą wakacyjną podróż powinniśmy zatrzymywać się w trasie co najmniej co trzy godziny.
W regionach południowym i południowo-zachodnim (m.in. woj. małopolskie, śląskie, opolskie, dolnośląskie, podkarpackie) cykliczne przerwy robi ¾ kierowców.
Jak wynika z raportu pt. „Komfort jazdy”, przeprowadzonego na zlecenie Kongsberg Automotive Pruszków, ponad połowa Polaków gotowa jest kontynuować podróż już po niespełna 15 minutowym odpoczynku.
Pod względem terytorialnym, znacznie wyróżnia się region południowej Polski (woj. śląskie, małopolskie, podkarpackie), gdzie jedynie 1 na 10 kierowców odpoczywa mniej niż 10 minut. Według badania aż 92% Polaków stwierdza, że zmęczenie podczas jazdy jest istotną przyczyną wypadków na drodze. Co drugi Polak przyznaje że był zmuszony do przerwania jazdy samochodem z powodu zmęczenia.
Mimo to w trasie zatrzymujemy się rzadko i na krótko. Tylko co 10 kierowca zatrzymuje się już po 1 godzinie, a blisko połowa badanych robi przerwy rzadziej niż co 3 godziny.
Tymczasem według „Analizy wpływu zmęczenia kierowców na ryzyko wypadków na drogach krajowych”i najczęściej występujące rodzaje wypadków drogowych związanych ze zmęczeniem kierowców, jako główną przyczyną, to m.in.: najechanie na przeszkodę (drzewo czy słup), zderzenia czołowe z innymi pojazdami, wywrócenie się pojazdu czy zderzenie z innym pojazdem.
Według światowych badań kierowca, który zapada w mikrosen przy prędkości 110 km/h i traci świadomość na 3 sekundy, przejedzie w tym czasie aż 100 metrów. Normy dla kierowców zawodowych podają, że dzienny okres prowadzenia pojazdu to nie dłużej niż 9 godzin na dobę i tego powinniśmy się trzymać. Jednak nawet te 9 godzin może okazać się zbyt długie, w przypadku złych warunków lub braku komfortu. Możemy temu zaradzić stosując dostępne na rynku rozwiązania, które poprawią warunki jazdy kierowcy i pasażera, takie jak wyposażenie fotela w systemy masażu czy wentylacji – podkreśla Krzysztof Hauk, Dyrektor Generalny Kongsberg Automotive Pruszków.
Najgorzej na drogach „północ-południe” jest w weekendy, niezależnie od pory dnia i nocy

Od 1 lipca kierowcy mogą korzystać z pięknej obwodnicy Łodzi ( A1), czas przejazdu skraca się nawet o 1,5 godziny

Szerokiej drogi

Fot. Karina Płaszczyca
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








