Eksmisja na dnie zbiornika. Rodzina zagroziła, że nie opuści domu

W Skawcach trwa eksmisja 6-osobowej rodziny, która zamieszkuje dno przyszłego zbiornika. Negocjacje trwają od 2013 roku. Mieszkańcy nie chcą opuszczać gospodarstwa, w którym mają 1/4 udziałów. Procedura przybiera dramatyczne okoliczności.
To ostatni mieszkańcy tej części Skawiec, które niebawem mają znaleźć się pod wielką wodą zbiornika powstającego od wielu lat w gminie Mucharz.
Rodzina pani Haliny Durdy zamieszkuje teren od kilku pokoleń. Razem z nią mieszka tam jeszcze pięć osób, w tym dwójka dzieci. Mieszkańcy są właścicielami 1/4 wartości gospodarstwa, reszta jest we władaniu Skarbu Państwa. Od 2013 roku trwają negocjacje z rodziną dotyczące warunków opuszczenia lokum w Skawcach.
Wiadomo, że za 1/4 gospodarstwa rodzinie zaproponowano m.in. 120 tys.zł. Natomiast wójt gminy Mucharz oferował mieszkanie w budynku wielorodzinnym wybudowanym przez Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej dla przesiedleńców w związku z budową zbiornika. Niestety jak do tej pory żadna z propozycji nie odpowiadała rodzinie pani Haliny.
W związku z tym wojewoda przystąpił do wywłaszczenia na podstawie eksmisji, którą rozpoczęto w ostatnich dniach. W środę (17.08) działania nabrały dramatycznego obrotu, w momencie w którym właściciel nieruchomości zagroził, że postrzeli się z broni palnej, jeśli nie zaprzestanie się eksmisji. Mężczyzna został odwieziony do szpitala, ponieważ poczuł się słabo. Wcześniej osoby wykonujące egzekucję musiały wyważyć drzwi wejściowe, ponieważ rodzina nie chciała wpuścić ich do środka.
Na miejscu obecne są przedstawiciele władz lokalnych i wojewódzkich, a także policja, psycholog oraz pracownicy RZGW. Trwają negocjacje. Jak zapewniają władze województwa rodzina ma zapewnione mieszkanie zastępcze. Negocjacje prowadzone są w obecności prawnika rodziny mecenasa Władysława Bursztyna.
AKTUALIZACJA:
Jak poinformował przedstawiciel rodziny odstąpiono od egzekucji. Rodzina może na razie mieszkać w swoim domu. Na 5 września wyznaczono spotkanie w Urzędzie Gminy Mucharz, gdzie prowadzone będą dalsze rozmowy ugodowe. Według zapewnień prawnika, w Mucharzu stoi dom, w którym rodzina Pani Durdy chciałaby zamieszkać.
Budowa zbiornika Świnna Poręba jest jedną z najdłużej prowadzonych w Polsce – trwa od 1986 r. Pieniądze z budżetu państwa przeznaczane na jej realizację nie pozwoliły na dotrzymanie kolejnych terminów ukończenia budowy w latach: 1996, 2006 oraz 2010. Zbiornik ma mieć pojemność 161 mln m sześć. i maksymalną powierzchnię 1 tys. 35 ha. Maksymalna wysokość zapory to 54 m, jej długość 604 m, a szerokość korony – 8 m. Oprócz funkcji przeciwpowodziowych i retencyjnych dla m.in. Wadowic i Krakowa, ma być też nową atrakcją turystyczną.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








