72-latek wpadł do stawu, bo zahaczył o druty telefoniczne

Pechowe lądowanie zaliczył pilot motolotni, który latał nad Podstawiem w Wadowicach. Z opresji pomogli mu się wydostać strażacy. Mężczyzna miał 72 lata.
Strażacy byli pod dużym wrażeniem umiejętności pilota. Mimo iż zaliczył pechowe lądowanie, to jednak nie wpadł w panikę.
Pilotujący motolotnię latał rekreacyjnie nad Tomicami i Podstawiem. Niestety nie było mu dane spokojnie zakończyć podniebną wycieczkę.
Mężczyzna podczas lądowania zahaczył o druty telefoniczne i musiał lądować awaryjnie w stawie. Wysłaliśmy na pomoc nasz zastęp. 72- latek został wyciągnięty ze stawu, nic mu się na szczęście nie stało – informuje nas Paweł Kwarciak, komendant powiatowy straży pożarnej.
Dziękujemy, że z nami jesteś.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








