Wpadka Iskry bez przebaczenia. Karą jest walkower

Niestety kara była nieuchronna. Wydział Gier MPZPN zdecydował, że nie zaliczy wyniku meczu ligowego, w którym Iskra Klecza wygrała z Górnikiem Libiąż 1:0 i zweryfikował go na niekorzyść Iskry jako walkower.
Wydział Gier MZPN, po przeanalizowaniu sprawozdania z zawodów piłki nożnej rozegranych 30.08.2014 r. w IV lidze zachodniej pomiędzy Górnikiem Libiąż a Iskrą Klecza, postanowił wynik z boiska 0-1 zweryfikować jako walkower 3-0 na korzyść Górnika. W rozegranych zawodach w drużynie Iskry Klecza wystąpił od 76 minuty zawodnik Adrian Biel, który nie został wpisany przez klub do protokołu, a więc był nieuprawniony do gry w tych zawodach – czytamy w komunikacie Wydziału Gier MZPN.
Podstawę prawną ma stanowić regulamin rozgrywek piłkarskich o mistrzostwo IV ligi i niższych klas MZPN na sezon 2014/2015 (§ 15, ust. 5 pkt g.).
W ostatniej kolejce Iskra Kelcza grała w IV lidze z Górnikiem Libiąż. Iskra wygrała z Górnikiem 1:0, będąc zespołem lepszym.
W 85 minucie po zagraniu ręką w polu karnym przez jednego z gospodarzy, arbiter podyktował jedenastkę dla Iskry, którą na gola zamienił Paweł Wasilewski. Piłkarze z Kleczy osiągnęli bardzo cenne zwycięstwo, z którego jednak nie cieszyli się zbyt długo.
A wszystko przez malutki, ale bardzo kosztowny w skutkach błąd. W 76 minucie meczu na placu gry w barwach Iskry pojawił się Adrian Biel, którego kierownik zapomniał wpisać do protokołu.
To ludzki błąd, który każdemu może się przydarzyć, zawodnik jest przecież zarejestrowany i był dopuszczony do gry w tym spotkaniu – komentował dla nas po meczu drugi trener Iskry Mariusz Rusinek.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








