#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Tak spełniają się dziecięce marzenia. Gabriela Molesztak z Choczni napisała „Smutek radości”

Jak dorosnę, będę pisarką i będę wymyślać piękne historie! – niejednokrotnie słyszymy takie zapewnienia, pytając dzieci, kim chciałyby zostać w przyszłości. Gabriela Molesztak z Choczni swoje marzenie spełniła.

Dziecięce marzenia, a czasem i próby pisarskie z późniejszych okresów życia, przychodzą czasem na myśl każdemu, kto kiedykolwiek o pisaniu marzył, ale marzeń tych nie zrealizował.

Na szczęście są wśród nas tacy, którzy nie porzucają twórczych planów, lecz konsekwentnie podążają obraną kiedyś drogę i tworzą, by przekazać innym swe odczucia i myśli. Jedną z takich właśnie osób w ostatni piątek września gościła Wadowicka Biblioteka Publiczna.

Pani Gabriela Molesztak to mieszkanka Choczni, która w bieżącym roku wydała swoją pierwszą powieść zatytułowaną „Smutek radości”.

Tytuł ów jest nieprzypadkowy, od samego początku tkwił w myślach debiutantki i tworzył całość z tekstem, który ma nam pokazać, że w świecie uczuć nic nie jest czarno – białe. Wszystko jest złożonością – mówi pisarka – w życiu smutek miesza się z radościami, porażki z sukcesami.

Gabriela Molesztak przyznała, że jej zamiłowanie do pisania, które kiełkowało jako dziecięce marzenie, było podsycane słowami uznania za strony najbliższych oraz nauczycieli. Do dziś autorka przechowuje swe wczesne prace, jak choćby zeszyt zapełniony tekstem podczas jednego z wakacyjnych wypadów do babci, dodatkowo uzupełniony ilustracjami wykonanymi przez ciocię.

Dziecięca fascynacja przerodziła się w dojrzałą pasję, która owocuje. Jak możemy przeczytać na blogu artystki (www.atramentowelzy.pl), „Smutek radości” nie jest jedynym utworem jej autorstwa, który możemy przeczytać w wersji drukowanej.

Już wcześniej Wydawnictwo Św. Macieja Apostoła, które wydało debiutancką powieść pani Molesztak, opublikowało jej bajkę „Wigilijny cud” (w zbiorze bajek poetów polskich pt. „Drapaczka Anioła Stróżą” ) oraz wiersz „Jeden oddech urywany” (w Pokłosiu Pokonkursowym pt. „Klinika poczętego szczęścia”). Ponadto artystka współpracuje z Miesięcznikiem Ludzi Wolnych „Libertas”, a na swoim blogu co czwartek publikuje ulubione wiersze z własnym komentarzem. Wśród jej prac znajduje się też cykl opowiadań dla dzieci, pierwotnie napisanych z myślą o synku, zaś w planach na przyszłość jest kolejna książka, niebędąca kontynuacją debiutu.

Spotkanie w Wadowickiej Bibliotece Publicznej, prowadzone przez pana Edwarda Przebieracza z Wydawnictwa Św. Macieja, zgromadziło w bibliotece sporą grupę osób, które poświęciły swój czas, by porozmawiać z autorką, posłuchać fragmentów jej książki, zadać pytania i wysłuchać na nie odpowiedzi. Miłym akcentem była obecność dwunastoletniej gitarzystki, która wyczarowała niesamowity pokład dla wierszy Wisławy Szymborskiej i ks. Jana Twardowskiego, czytanych podczas spotkania przez byłą nauczycielkę języka polskiego pani Gabrieli, panią Agnieszkę Kołek. Spotkanie upłynęło w miłej atmosferze, a zakończyło się słodkim poczęstunkiem przygotowanym przez autorkę i jej bliskich oraz wykonaniem pamiątkowych zdjęć.

Było to już trzecie spotkanie z debiutującymi pisarzami z naszego regionu, odbywające się w Wadowickiej Bibliotece Publicznej w tym roku: w lutym gościliśmy pana Bartłomieja Juchę, autora powieści fantastycznej pt. „Bank Violettkäfer: Dział Depozytów Nadzwyczajnych”, a w maju panią Henrykę Swornóg, której książka „Ósmy cud świata. Opowieści łapą pisane” jest propozycją dla wszystkich miłośników psów. Wszystkim twórcom serdecznie gratulujemy i zapraszamy na kolejne spotkania autorskie do biblioteki. A naszych czytelników zachęcamy do zapoznania się z utworami naszych lokalnych artystów, które są dostępne w wadowickiej BP i jej filiach.

Katarzyna Świergosz