#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Nie ma więźniów do pracy? Bzdura, Zakład Karny szuka chętnych do zatrudnienia osadzonych

Więźniowie to od lat wykonują prace odpłatnie i nieodpłatnie, bardzo często poza zakładem karnym. Urząd Pracy szuka przedsiębiorców, którzy chcieliby ich zatrudnić. Tymczasem w prasie pojawiła się informacja, że brakuje więźniów do pracy na naszym terenie.

To jak to jest? Czy w wadowickim Zakładzie Karnym są więźniowie, którzy mogą pracować dla firm zewnętrznych?

W Zakładzie Karnym w Wadowicach , na dzień 31 września 2016 roku, przebywało 256 skazanych. Z tej liczby zatrudnienie znalazło łącznie 127. 55 pracuje odpłatnie dla Podkarpackiej Instytucji Gospodarki Budżetowej w Rzeszowie, oddział w Wadowicach „Carpatia” (hala na terenie zakładu karnego), z tej grupy 9 osadzonych pracuje u kontrahentów zewnętrznych, pozostali znaleźli zatrudnienie przy pracach pomocniczych na terenie zakładu karnego ( obsługa kuchni, obsługa kotłowni, warsztaty remontowe itp. ).

72 skazanych pracuje nieodpłatnie. Ta siła robocza najczęściej wykorzystywana jest do pracy przez jednostki administracyjne, takie Urząd Miasta w Wadowicach, Wadowickie Centrum Kultury, Urząd Miasta w Andrychowie, Starostwo Powiatowe w Wadowicach i Urząd Gminy w Tomicach. Nietrudno więc obliczyć, że bez pracy pozostaje 129 skazanych.

Nie do końca więc jest prawdą, aby brakowało już więźniów, którzy mogliby zostać zatrudnieni przez pracodawców zewnętrznych. Ze względu na przeznaczenie jednostki nie wszyscy osadzeni mogą zostać skierowani do pracy poza terenem zakładu. W chwili obecnej już 45 więźniów wychodzi do pracy na zewnątrz zakładu karnego. Jesteśmy nadal zainteresowani zwiększeniem ilości miejsc pracy dla skazanych i ciągle poszukujemy przede wszystkim takich kontrahentów, którzy mogliby zatrudniać więźniów na naszym terenie – mówi portalowi joomla.wadowice24.promo-peak.ovh Jakub Pindel, zastępca Dyrektora Zakładu Karnego w Wadowicach.

Dzięki temu, że na terenach zakładów karnych funkcjonują hale produkcyjne, spora część osadzonych może wykonywać pracę właśnie w tym miejscu. Nie wszyscy bowiem mogą „mieć wyjściowe”.

Nie ogranicza to jednak możliwości przedsiębiorców, którzy chcieliby zatrudnić takich właśnie osadzonych. Dlatego Powiatowy Urząd Pracy zachęca do zatrudniania skazanych na terenie zakładu karnego.

Dla osadzonego to konkretna korzyść – zarabia, jednak także przedsiębiorca skorzysta na tej opcji. Więzień bowiem nie staje się pracownikiem przedsiębiorcy w rozumieniu prawa pracy. Przedsiębiorca nie ponosi kosztów odprowadzania składki zdrowotnej za zatrudnienie osoby pozbawionej wolności, jednocześnie może wycofać więźnia z zatrudnienia bez zachowania formy i terminów przewidzianych w prawie pracy.

Co ważne przedsiębiorca ma możliwość uzyskania dofinansowania działań prowadzących do tworzenia nowych miejsc pracy dla skazanych oraz ochronę istniejących, ze środków Fundusz Aktywizacji Zawodowej Skazanych oraz Rozwoju Przywięziennych Zakładów Pracy. Pracodawca zatrudniający osadzonych może ubiegać się o refundację tj. wypłatę ryczałtu z tytułu zwiększonych kosztów zatrudnienia osób pozbawionych wolności w wysokości 20% wynagrodzeń przysługujących osobom pozbawionym wolności.