Chłopiec pod kołami auta, pieszy nie żyje. Seria wypadków w regionie

Straż pożarna i policja nie mogą narzekać na brak zadań w ostatnim czasie. Tylko w ciągu dwóch dni doszło do kilku groźnych wypadków, w których zginął jeden mężczyzna , a 7-letni chłopiec, poturbowany przez auto, trafił do szpitala.
Seria wypadków zaczęła się w poniedziałek (8.09) około południa. To wtedy w Gorzeniu Górnym na drodze krajowej nr 28 auto potrąciło chłopca.
Jak wstępnie ustalono kierujący samochodem marki Skoda Felicja potrącił nieletniego w wieku 7 lat, który wbiegł na jezdnię bezpośrednio przed nadjeżdżający pojazd – mówi nam Elżbieta Goleniowska-Warchał, rzecznik prasowy policji.
Poszkodowany został przetransportowany do szpitala w Oświęcimiu. W tym samy dniu, w Brzeźnicy, około 22.20 samochód potrącił 68 -letniego mężczyznę.
Wstępnie ustalono, że mężczyzna idąc nieprawidłową stroną drogi został potrącony przez kierującego samochodem marki Ford Modeno- mówi rzecznik policji.
Niestety mimo podjętej reanimacji potrącony mężczyzna zmarł. Teraz do funkcjonariuszy należy wyjaśnienie dokładnych przyczyn i okoliczności wypadku.
We wtorek (9.09) rano służby ratownicze odebrały zgłoszenie o wybuchu w jednym z domów prywatnych na terenie Wieprza. Wybuch był tak potężny, że rozpadła się południowa i zachodnia część budynku , a górna kondygnacja jest całkowicie zniszczona. W wyniku tego zdarzenia poszkodowana została 87-letnia mieszkanka Wieprza.
Obecni na miejscu ratownicy zdecydowali, że konieczna jest jej szybka hospitalizacja, dlatego wezwali helikopter pogotowia lotniczego. Jak udało nam się ustalić, pacjenta została przetransportowana do szpitala w Krakowie.
Miejsce tego wypadku cały czas badają technicy straży pożarnej i policji. W akcji ratowniczej uczestniczyło około 10 jednostek straży pożarnej, m.in. z Nidku, Wieprza, Andrychowa i Wadowic. Wstępnie mówi się, że powodem wybuchu była nieszczelna instalacja gazowa. Specjaliści ustalają czy chodziło o podłącze butli czy kuchenki gazowej. Udało się wykluczyć wybuch samej butli.
Ze względu na bardzo duże zniszczenia na miejscu pracuje także inspektor nadzoru budowlanego , który ma stwierdzić czy budynek nadaje się do użytkowania.
Galeria zdjęć dzięki uprzejmości OSP Wieprz (więcej zdjęć wkrótce TUTAJ)
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








