#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Kolejki do kina w Wadowicach. Sprawcą zamieszania jest Smarzowski i jego film „Wołyń”

Prawie 800 widzów obejrzało w wadowickim kinie Centrum, najnowszy film Wojciecha Smarzowskiego Wołyń. Choć film miał być wyświetlany tylko przez kilka dni, kino zdecydowało się, że nie ściągnie go na razie z afisza.

W związku z tak dużym zainteresowaniem, film pozostaje na naszym ekranie. Na dodatkowe seanse zapraszamy w sobotę (29 października) o godz. 19:00 oraz w niedzielę (30 października) o godz. 14:00. Dziś (27 października) seans o godz. 19:00 – informuje nas w swoim Komunikacie Wadowickie Kino Centrum.

„Wołyń” zanotował najlepszy wynik otwarcia dla filmu historycznego w ostatnich latach. Film zebrał niezwykle entuzjastyczne recenzje, zarówno wśród krytyków, jak i widzów. Podkreślane są jego walory artystyczne, ale przede wszystkim wiarygodność przedstawionego świata dawnych Kresów wschodnich i wydarzeń historycznych.

Frekwencja potwierdza, że Wołyń jest filmem ważnym, potrzebnym i bardzo oczekiwanym przez polskich widzów.

Wołyń trafił na ekrany kin w Polsce 7 października. Smarzowski wyreżyserował ten film na podstawie własnego scenariusza, który napisał, wykorzystując wątki ze zbioru opowiadań Nienawiść autorstwa Stanisława Srokowskiego. Tekst scenariusza konsultowano m.in. z historykami, etnografami i osobami zajmującymi się językiem i muzyką.

Akcja filmu rozgrywa się w okresie od wiosny 1939 r. do lata 1945 r. w wiosce zamieszkanej przez Ukraińców, Polaków i Żydów, położonej w południowo-zachodniej części tej krainy.

Główną rolę gra w Wołyniu studentka warszawskiej Akademii Teatralnej – Michalina Łabacz, którą na Festiwalu Filmowym w Gdyni nagrodzono za profesjonalny debiut aktorski.