Nocne akcje strażaków. Sadza w kominie pali się nagminnie!

Kilka interwencji związanych z pożarem od sadzy w kominie odnotowali strażacy z powiatu wadowickiego ostatniej nocy. A tyle się mówi o sprawdzaniu stanu technicznego przewodów grzewczych.
W środę (30.11) w późnych godzinach wieczornych rozpoczęła się seria alarmów pożarowych, które wzywały strażaków powiatu wadowickiego do akcji. Według wstępnych ustaleń przyczyną każdej z tych interwencji był pożar sadzy w kominie.
Około godziny 20. ogień i zadymienie zgłosili mieszkańcy nieruchomości w Lanckoronie. Kiedy strażacy uporali się w tym miejscu, następni otrzymali wezwanie do Inwałdu. To nie był koniec akcji ratunkowych. Około 3. w nocy strażacy wyjechali także do pożaru w Przytkowicach.
Czy przed pożarem sadzy w kominie można uniknąć?
Zapalenie się sadzy w kominie jest to zapalenie się cząstek nagromadzonych wewnątrz przewodów kominowych (spalinowych), które zbierały się w czasie pracy urządzeń ogrzewczych, a nie były wyczyszczone przez kominiarzy.
Sadza powstaje w wyniku niepełnego spalania stałego materiału palnego. W piecach grzewczych nie wolno spalać tzw. resztek, śmieci i odpadów komunalnych, które powinny być oddawane na wysypisko śmieci.
Aby nie doszło do nieszczęścia trzeba regularnie oczyszczać przewody kominowe. Przepisy przeciwpożarowe mówią, że trzeba to robić co najmniej raz na trzy miesiące w domach opalanych paliwem stałym (np. węglem, drewnem), co najmniej raz na sześć miesięcy w domach opalanych paliwem płynnym i gazowym, co najmniej raz w miesiącu, jeżeli przepisy miejscowe nie stanowią inaczej od palenisk zakładów zbiorowego żywienia i usług gastronomicznych, co najmniej raz w roku usuwamy zanieczyszczenia z przewodów wentylacyjnych. Dodatkowo raz w roku powinno się zbadać stan techniczny instalacji gazowych oraz przewodów kominowych .
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








