#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Radny Kaczyński pod Sejmem na proteście KOD. „Oto cały ciamajdan, 5 osób na krzyż”

Radny Sejmiku Filip Kaczyński wybrał się do Warszawy, by na własne oczy sprawdzić, jak wygląda protest KOD-u. Polityk PiS wydaje się być rozczarowany. Wbrew relacjom mediów nie znalazł głośnego protestu pod Sejmem tylko…

Filip Kaczyński z Wadowic sprawdzał w Warszawie protest Komitetu Obrony Demokracji, który podobno od wielu dni protestuje pod Sejmem. Podobno, bo wbrew temu, co przekazują niektóre media, protest KOD-u wcale nie wygląda na imponujący. Zaledwie kilka namiotów rozbitych pod Sejmem, a wokół ich pustki.

Jestem przed Sejmem. Oto cały zewnętrzny ciamajdan 🙂 5 osób na krzyż. Wygląda żałośnie – relacjonuje na Facebooku radny z Wadowic.

Jak nam przekazał, pod Sejmem więcej jest policji niż protestujących.

Najgorsze to, że zazwyczaj w czasie przerwy w obradach do Sejmu mogły wejść wycieczki z dziećmi, które przyjeżdżają tutaj z całej Polski. Teraz nie mogły wejść do, bo straż marszałkowska nie pozwala – dodaje radny PiS, który w zeszłej kadencji był posłem z naszego regionu w Sejmie.

Jednocześnie na sali sejmowej trwa protest opozycji. Posłowie PO i reszta mają zamiar „zimować” tutaj aż do 11 stycznia wśród nich sa posłowie z naszego regionu Dorota Niedziela z PO i Marek Sowa z .Nowoczesnej.

Ich akcja nie spotkała się jednak z dużym poparciem społecznym. Jednocześnie protestowi nie pomogły kompromitujące śpiewy posłanki Joanny Muchy, afera z wyjazdem na Maderę lidera Nowoczesnej Ryszarda Petru, a teraz ujawnienie, że szef KOD-u Mateusz Kijowski wykorzystał ruch społeczny do nabijania własnych kieszeni.