Ktoś próbował podpalić las w Zebrzydowicach? „Wśród gałęzi znaleźliśmy tapczan”

Do zaprószenia ognia doszło w zagajniku w Zebrzydowicach. Na pomoc strażaków wezwała kobieta, która zaniepokoił ogień w lesie. na miejscu okazało się, że pożar nie był przypadkowy i prawdopodobnie ktoś podpalił gałęzie i liście. Na pogorzelisku strażacy znaleźli… tapczan.
To mogło zakończyć się dużym pożarem. Na szczęście druhowie z OSP Zebrzydowice szybko sobie poradzili z zaprószeniem ognia, do którego doszło w lasku w ich miejscowości.
Zastęp OSP Zebrzydowice wspierany przez jednostkę ratowniczo – gaśniczą z Wadowic ugasił w porę płonące gałęzie i liście. Ogień w zagajniku zauważyła zauważyła jedna z mieszkanek, która zadzwoniła po straż pożarną.
Po przyjedzie na miejsce okazało się, że palą się gałęzie z liśćmi. Po rozpoznaniu sytuacji przystąpiliśmy do działań gaśniczych. Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz ugaszenie pożaru. Akcja trwała ok. 60 min – relacjonują na Facebooku strażacy z OSP Zebrzydowice.
Strażacy podejrzewają, że ogień w lasku pojawi się nieprzypadkowo i było to celowe podpalenie.
Sprawca nie został ustalony. Między tymi gałęziami był jeszcze tapczan – przekazał portalowi Wadowice24.pl Paweł Kuźmiński z OSP Zebrzydowice.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








