Siatkarki Skawy trudne do pokonania. Znów wygrały dzień po dniu dwa mecze

Siatkarki Skawy Wadowice zaliczyły udany weekend. W sobotę na wyjeździe pokonały Zalew Świnna Poręba, a w niedzielę podejmując u siebie dziewczyny z Kęt mimo chwilowej niedyspozycji nie dały sobie wyrwać zwycięstwa. Skawa Wadowice umocniła się na pozycji wicelidera grupy B III ligi.
Siatkarki Skawy pojechały do Świnnej Poręby na mecz jako faworytki. I rzeczywiście wszystko szło zgodnie z planem, ale w drugim secie dziewczęta z Zalewu pokazały wadowiczankom, że i one potrafią wygrać seta. Na więcej nie starczyło jednak sprytu i ogrania, więc Skawa wywiozła komplet punktów wygrywając 3:1 z Zalewem ((16:25, 26:24, 18:25, 18:25)
Takim samy wynikiem zakończyło się w niedzielne spotkanie z drużyną Kęczanina (3:1, w setach 21:25, 25:18, 25:15, 25:15) z tym, że to rywalki Skawy nadawały początkowo ton grze wygrywając pierwszy set i prowadząc w drugim aż sześcioma punktami.
Przełamanie przyszło przy stanie 15:9 dla Kęczanina, kiedy to trenerka Skawy Małgorzata Stopyra na kolejnej przerwie zmobilizowała dziewczyny. Skawa bardziej dokładniejsza w zagrywce i skuteczna w ataku pokazała Kęczaninowi, że na wygraną w Wadowicach jeszcze jest za wcześnie.
Po tej kolejce Skawa Wadowice nadal zajmuje drugie miejsce w tabeli grupy B III Ligi z 30 punktami, tracąc do lidera Valkiri z Nowej Huty pięć punktów i mając sporą przewagę, bo aż dziesięć punktów nad kolejnym zespołem Maratonem Krzeszowice.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








