Pasaż Handlowy w Andrychowie zamknięty. Właścicieli sklepów wyproszono, bo dach groził zawaleniem

Niecodzienna sytuacja w Andrychowie. Nagle zamknięto Pasaż Handlowy przy ulicy Krakowskiej. Właściciele sklepów zostali poproszeni przez administratorów obiektu o opuszczenie budynku. Zarządca pawilonu przyznał, że dach budynku jest uszkodzony i mogło dojść do katastrofy.
NAGLE ZAMKNĘLI PASAŻ
Pasaż Handlowy przy ulicy Krakowskiej w Andrychowie od wtorku jest zamknięty zarówno dla klientów, jak i właścicieli sklepów, którzy wynajmują tutaj pomieszczenia. Administratorzy obiektu poprosili wczoraj sprzedawców o natychmiastowe opuszczenie obiektu i zabranie najpotrzebniejszych rzeczy.
Na drzwiach wejściowych wywieszono informację: „Pasaż handlowy zamknięty do odwołania”. Administratorzy obiektu nie wyjaśnili, o co chodzi.
Wynajmujący pomieszczenia byli zaskoczeni decyzją.
Nikt wcześniej nas o niczym nie informował. Pozbawiono nas najmowanego lokalu, który był regularnie opłacany. Nie wiemy co mówić klientom. To oznacza też duże straty – opowiada jedna z właścicielek sklepu w Pasażu.
Zaskoczeni w środę rano (8.02) byli też klienci sklepów, którzy przyszli tutaj na zakupy.
Zamknęli? Pewnie im obroty spadły i konkurencja ich zniszczyła – komentował pod pawilonem mieszkaniec, który chciał odwiedzić znajdująca się w środku aptekę.
Pasaż Handlowy to jeden z najstarszych pawilonów w Andrychowie. Swoje sklepy mają tutaj między innymi sieć Komfort i Media Expert. W sumie pracuje tutaj około 50 osób. Niektórzy właściciele sklepów, nie czekając na wyjaśnienia zarządcy obiektu, przenieśli chwilowo swoje usługi do innych lokalizacji w mieście.
DACH W PAWILONIE USZKODZONY. BĘDZIE REMONT
Jak się dowiedzieliśmy nieoficjalnie, całe zamieszanie może być spowodowani kwestiami bezpieczeństwa. Podobno w budynku, na dachu wykryto jakąś usterkę. Właścicielem pawilonu jest spółka Balmain Polish Retail Investments z Warszawy. Udało nam się z nią skontaktować. Przedstawiciele spółki twierdzą jednak, że sami są zaskoczeni sytuacją i w tej chwili ją wyjaśniają.
W imieniu właściciela obiektem zarządza spółka Jones Lang LaSalle z Warszawy.
Sytuacja jest dynamiczna. W tej chwili nie mogę potwierdzić, ani zaprzeczyć, że w budynku wykryto usterkę. Jeszcze dziś przekażemy właścicielom sklepów informację pisemną, na czym stoją i co dalej będzie z wynajmowanymi przez nich pomieszczeniami – mówił w środę (8.02) rano Jakub Kaźmierczak z Jones Lang LaSalle z Warszawy.
Po południu sprawa się wyjaśniła, a zarządca budynku przyznał, że zamknięcie pawilonu podyktowane jest względami bezpieczeństwa.
Decyzja o zamknięciu budynku zapadła ponieważ okazało się, że stan dachu zagraża bezpieczeństwu osób przebywających w środku. Trwają ekspertyzy, po nich będzie wiadomo, kiedy rozpocznie się remont i jak długo potrwa – poinformował Jakub Kaźmierczak z firmy Jones Lang LaSalle.
Wygląda więc na to, że najemcy szybko nie wrócą do swoich lokali, a o prowadzenie w tej sytuacji działalności gospodarczej w Pasażu nie ma mowy.
Aktualizacja 8.02
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








