Starostwo zdobyło 15 milionów złotych i szykuje rewolucję w szkołach zawodowych

Duże zmiany w szkołach zawodowych przewiduje reforma, którą chce wprowadzić w najbliższych miesiącach starostwo w Wadowicach. Samorząd utworzy z dotychczasowych szkół Centra Kształcenia Zawodowego. Te szkoły, które przystąpią do programu, otrzymają w sumie 15 mln zł na rozwój.
Blisko 15 mln zł otrzyma samorząd powiatowy w latach 2017-2019 z funduszy unijnych na rozwój powiatowych szkół zawodowych.
Zgarnęliśmy ponad połowę dofinansowania przeznaczonego dla całej Małopolski Zachodniej i zarazem największą dotację spośród wszystkich powiatów w całej Małopolsce – oznajmił dziennikarzom starosta wadowicki Bartosz Kaliński podczas briefingu prasowego, który we wtorek (28.02) odbył się w Zespole Szkół Nr 2 w Wadowicach.
Pieniądze będą przeznaczone na rozwój powiatowych szkół branżowych w ramach tworzenia tzw. Centrów Kształcenia Zawodowego. Przewiduje się stworzenie trzech CKZ, każdy z nich otrzyma dofinansowanie w wysokości prawie 5 mln zł.
Mamy szansę stać się liderem w kształceniu zawodowych uczniów w kraju – mówi starosta Bartosz Kaliński.
W Wadowicach powstaną dwa centra z połączenia dotychczasowych szkół tzw. „mechanika” w Gorzeniu i „budowlanki” oraz drugie tworzyć będzie „ekonomik” z partnerami szkołą rolniczą z Radoczy i szkołą drzewną z Kalwarii Zebrzydowskiej.
W Andrychowie też powstanie CKZ z połączenia „szkoły metalowej” i „bawełnianki”. W tej ostatniej jednak trwa dyskusja, czy przystąpić do projektu. Rada Pedagogiczna ma w tej sprawie podjąć decyzje w ciągu najbliższych dni. Jeśli „bawełnianka” nie wejdzie do CKZ nie skorzysta z pieniędzy i nie ma co liczyć na rozwój swojej oferty edukacyjnej dla uczniów.
CKZ to szansa da szkół na polepszenie swojego sprzętu. Na przykład w ZS nr 2 w Gorzeniu kupią nowe maszyny i między innymi trzy samochody, które uczniowie na zajęciach praktycznych mechaniki samochodowej będą uczyć się rozbierać i skręcać. Dodatkowo pieniądze zostaną przeznaczone na zorganizowanie praktyk u przedsiębiorców, a także co ciekawe na płatne stypendia dla uczniów (po 1500 zł dla ucznia). Nauczyciele mają zyskać dostęp do dodatkowych szkoleń, a także możliwość prowadzenia płatnych zajęć dokształcających dla dorosłych. Szkoły dostaną możliwość zarabiania pieniędzy i staną się konkurencyjne w stosunku do tych prywatnych.
Wysokość dofinansowania ze środków unijnych, czyli te 15 mln zł, stawia nas na pozycji zdecydowanego lidera spośród wszystkich powiatów oraz miast na prawach powiatu nie tylko w naszym Subregionie, ale w całej Małopolsce – podkreśla Bartosz Kaliński.
Zdaniem Jerzego Kotasia dyrektora ZS nr 2 w Wadowicach, dodatkowe pieniądze pozwolą na stworzenie oferty dla uczniów, która będzie konkurencyjna w porównaniu z innymi powiatami, co może przełożyć się na migrację edukacyjną młodzieży z sąsiednich miast, co w czasach niżu demograficznego w szkołach na poziomie średnim może być dla tych placówek kołem ratunkowym.
To jest tak duże wsparcie finansowe, że ja za swojej kadencji jeszcze takich pieniędzy na rozwój szkolnictwa zawodowego nie widziałem – mówił dyrektor Jerzy Kotaś.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








