Nitrox może stracić nogę, nadzieję daje droga operacja. Pomożecie zebrać pieniądze?

Niespodziewanie po wypadku rządowej limuzyny w Oświęcimiu i słynnej już zbiórce na pomagam.pl, mamy do przekazania kolejną informację z tego regionu. Także o specjalnej zbiórce.
Nitrox mieszka w Brzeszczach, ale jego przyjaciele z Zatora postanowili poprosić mieszkańców powiatu wadowickiego o przyłączenie się do pomocy.
Nitrox to pies rasy Wilczak Czechosłowacki. Doznał wypadku, podczas którego nabawił się bardzo dużych obrażeń przedniej, lewej łapy w obronnym starciu z groźnymi psami.
Od kilku miesięcy z kliniką dla zwierząt Orka w Czechowicach-Dziedzicach, walczymy, wydawałoby się to niemożliwe…, czyli odratowanie łapy w jak największym stopniu. Od początku byliśmy przygotowani na wszystko, nawet na to najgorsze, ale nie poddawaliśmy się… – pisze Marcin Baraniak, właściciel pieska.
Niespodziewanie sprawa nabrała obrotu o 180 stopni, większe fragmenty mocno uszkodzonej łapy początkowo spisywane na straty zaczęły się porządnie odbudowywać.
Zaistniał cień szansy dla Nitroxa, możliwy do zrealizowania, lecz bardzo kosztowny.
Obecnie jesteśmy w kontakcie z kliniką, która specjalizuje się w przeprowadzaniu tak skomplikowanych operacji, jakim są wszczepiania endoprotezy zwierzętom; jesteśmy na dobrej drodze, aby nasz psiak mógł otrzymać taką pomoc – informuje właściciel wilczka.
Koszt takiej operacji, rehabilitacja i wszystkie konieczne badania przed i po, do tego pobyt w szpitalu dla właścicieli niemałe pieniądze. Szacuje się że wstępnie potrzeba zebrać około 20 tys. zł.
Jeżeli nie uda nam się zebrać środków potrzebnych do wykonania dla niego endoprotezy, piesek straci całą łapę / wg.lekarskich diagnoz / – dodaje „pan” Nitroxa.
Jak opowiada, Nitrox jest silny, wiele przeszedł, poradziłby sobie na trzech łapach, ale jest bardzo młody i dlatego właściciel zrobi wszystko by dać mu szansę na normalność.
Zwracamy się z ogromną prośbą o finansowe wsparcie z Państwa strony poprzez sprawdzoną fundację. Wiemy, że na świecie są ludzie o wielkich serduchach, którym niewielkie wsparcie nie sprawi kłopotu, a pomoże uratować nam naszego przyjaciela. Wiemy, że dla niektórych to jest „tylko pies”, dla nas to jest „ wierny przyjaciel”, dlatego bardzo prosimy o każdą pomoc – piszą w swoim apelu najbliżsi pieska.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








