#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Ostatnia kolejka niewiele zmienia w lokalnych ligach. Skawa nie odbiła się od dna, Ryczów idzie jak czołg

Piłkarzy Beskidu prześladuje jakiś wiosenny pech. Iskra gra swoje i bez szaleństw. Ryczów chce skończyć ligę wcześniej, a Skawa jakoś nie może wyrwać się z dna tabeli. Relaksowi pomógł Orzeł Wieprz, który przystopował Babią Górę. Jak wygląda sytuacja w ligach po ostatniej kolejce?

IV LIGA: ISKRA GRA SWOJE, BESKID ZNÓW PECHOWO TRACI PUNKTY

W pierwszym spotkaniu po zimowej przerwie na własnym boisku Iskra Klecza zagrała swoje. Pojedynek z Jutrzenką Giebułtów zakończył się remisem 1:1. Po tej kolejce Iskra niewiele traci w tabeli i nadal okupuje środek. Choć zespół z Kleczy miał ambitne plany na awans jeszcze przed sezonem, to teraz będzie musiał zadowolić się grą o pewne utrzymanie.

Kolejny raz nie mieli za to szczęścia piłkarze z Andrychowa. Beskid przegrał na wyjeździe  2:1 z Wiślanką Grabie.  Wcale tak być nie musiało. Przez większość gry Beskid sprawnie się bronił przed atakami gospodarzy i choć Wiślanka w drugiej połowie strzeliła bramkę, to pod koniec meczu Beskidowi udało się wyrównać. W doliczonym czasie gry wywalczony remis uciekł Beskidowi sprzed nosa.

Gdy wydawało się już, że spotkanie zostanie zakończone podziałem punktów, pod bramką Beskidu miała miejsce kuriozalna sytuacja. Do wysoko zagranej piłki wyszedł Soldak, który na 15. metrze nie porozumiał się ze swoim defensorem. Gracze przeszkodzili sobie nawzajem w interwencji, a piłka odbiła się od murawy, przeskoczyła ich i wylądowała w bramce. Na domiar złego chwilę później brutalnie sfaulowany został Adrian Młynarczyk. Gracz Wiślanki obejrzał tylko żółtą kartkę, a zawodnik Beskidu nie był w stanie o własnych siłach zejść z boiska – relacjonują sytuację na boisku w Grabiach Nowiny Andrychowskie.

W tej kolejce IV ligi pauzowało aż sześć drużyn. Z powodu złych stanów boisk mecze przełożono na inne terminy. W naszym powiecie przerwę miała Stanisławianka, która mecz Michałowianką zagra dopiero 5 kwietnia.

 

Nazwa

M.

Pkt.

Z.

R.

P.

Bramki

1.

 Cracovia II

16

41

13

2

1

53-11

2.

 Wiślanie Jaśkowice

17

39

12

3

2

45-10

3.

 Hutnik Nowa Huta (Kraków)

17

34

11

1

5

38-27

4.

 Jutrzenka Giebułtów

17

29

8

5

4

29-18

5.

 Sosnowianka Stanisław Dolny

16

27

8

3

5

25-21

6.

 Unia Oświęcim

17

27

8

3

6

25-24

7.

 Michałowianka Michałowice

16

25

7

4

5

35-31

8.

 Dalin Myślenice

16

23

7

2

7

25-32

9.

 Iskra Klecza Dolna

17

23

6

5

6

26-33

10.

 Beskid Andrychów

17

22

6

4

7

16-16

11.

 Wiślanka Grabie

17

21

5

6

6

28-28

12.

 Pcimianka Pcim

17

18

5

3

9

22-43

13.

 TS Węgrzce

16

14

4

2

10

20-28

14.

 Proszowianka Proszowice

17

12

4

0

13

22-37

15.

 Orzeł Piaski Wielkie (Kraków)

16

11

3

2

11

14-34

16.

 Skawinka Skawina

17

10

3

1

13

19-49

Wyniki 17 kolejka, 24-25 marca:

Wiślanie Jaśkowice

4-0

Skawinka Skawina

25 marca, 15:00

Proszowianka Proszowice

1-5

Hutnik Nowa Huta (Kraków)

26 marca, 16:00

Iskra Klecza Dolna

1-1

Jutrzenka Giebułtów

25 marca, 16:00

Wiślanka Grabie

2-1

Beskid Andrychów

26 marca, 15:00

Sosnowianka Stanisław Dolny

Michałowianka Michałowice

5 kwietnia, 17:00

Orzeł Piaski Wielkie (Kraków)

Dalin Myślenice

10 maja, 17:30

TS Węgrzce

Cracovia II

19 kwietnia, 17:00

Pcimianka Pcim

2-2

Unia Oświęcim

26 marca, 16:00

 

V LIGA: LIDER POWIĘKSZA PRZEWAGĘ, CHE WYGRAĆ LIGĘ WCZEŚNIEJ?

Lider tabeli Orzeł Ryczów utrzymuje po tej kolejce przewagę nad rywalami wygrywając u siebie 2:0 z Halniakiem maków Podhalański. Jak tak dalej pójdzie, to w Ryczowie będą świętować awans znacznie wcześniej niż wynikałoby to z oficjalnej daty zamknięcia sezonu. W tej chwili Ryczów ma 7 punktów przewagi nad drugą w tabeli Nadwiślanem Grabie.

Kalwarianka już tradycyjnie przegrała do zera z Niwą Nowa Wieś. Jeśli coś zmienia się na lepsze, to patrząc na wyniki, skala porażki była tym razem mniejsza (2:0). Zespół z Kalwarii ma przy tym dużo szczęścia, bo okupujące niższe miejsca w tabeli Victoria Zalas, Dąb Paszkówka, czy Górnik Libiąż też nie potrafiły wygrać.

Szykuje się ciekawa walka w dolnej części tabeli i wcale nie jest powiedziane, że kalwarianka nie obroni się w „okręgówce”.

 

Nazwa

M.

Pkt.

Z.

R.

P.

Bramki

1.

 Orzeł Ryczów

17

43

13

4

0

52-16

2.

 Nadwiślanin Gromiec

17

36

11

3

3

44-17

3.

 Tempo Białka

17

34

10

4

3

42-24

4.

 Garbarz Zembrzyce

17

32

10

2

5

34-25

5.

 Brzezina Osiek

17

30

9

3

5

33-23

6.

 LKS Jawiszowice

17

30

8

6

3

48-14

7.

 Niwa Nowa Wieś

17

29

8

5

4

38-27

8.

 KS Chełmek

17

28

7

7

3

37-14

9.

 Halniak Maków Podhalański

17

24

7

3

7

35-32

10.

 Cedron Brody

17

23

7

2

8

21-36

11.

 Zagórzanka Zagórze

17

18

5

3

9

27-34

12.

 LKS Żarki

17

15

4

3

10

28-39

13.

 Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska

17

13

4

1

12

21-53

14.

 Victoria Zalas

17

12

4

0

13

31-61

15.

 Dąb Paszkówka

17

10

2

4

11

23-49

16.

 Górnik Libiąż

17

5

1

2

14

15-65

Wyniki 17 kolejka, 24-25 marca:

Garbarz Zembrzyce

4-1

Górnik Libiąż

Nadwiślanin Gromiec

2-0

KS Chełmek

Niwa Nowa Wieś

2-0

Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska

Orzeł Ryczów

2-0

Halniak Maków Podhalański

Dąb Paszkówka

1-3

Brzezina Osiek

Victoria Zalas

2-1

LKS Żarki

LKS Jawiszowice

0-1

Cedron Brody

Tempo Białka

3-1

Zagórzanka Zagórze



A KLASA: SKAWA PODCIĘTA, RELAKS W CZOŁÓWCE LIGI

Znicz Sułkowice Bolęcina udowodnił Skawie, że nieprzypadkowo znajduje się na piątym miejscu w tabeli. Skawa nie dorobiła punktów w wyjazdowym spotkaniu i przegrała ze Zniczem 2:1.

Nie ułatwia to sytuacji Skawy, która broni się przed spadkiem. Zespoły notowane wyżej Halniak Targanice i Burza Roczyny zremisowały swoje spotkania. Skawa potrzebuje zwycięstw, by wystrzelić do góry  z przedostatniego miejsca.

Najbliższy mecz z ostatnim w tabeli Krzeszowem nie może skończyć się inaczej jak tylko zwycięstwem. Formę Żurawia sprawdzali w tej kolejce piłkarze Relaksu, którzy wygrali w Krzeszowie 4:0. Po porażce Babiej Góry w Wieprzu (2:1) Relaks przesunął się na trzecie miejsce w tabeli, strata do lidera Naroże Juszczyn to nadal spory dystans siedmiu punktów, który wygrał w Inwałdzie z Huraganem (2:1) I na koniec warto zwrócić uwagę na solidną Olimpię, która wygrała u siebie z Grzechynią 2:1.

 

 

Nazwa

M.

Pkt.

Z.

R.

P.

Bramki

1.

 Naroże Juszczyn

17

40

12

4

1

49-15

2.

 Jałowiec Stryszawa

17

38

12

2

3

36-24

3.

 Relaks Wysoka

17

33

11

0

6

45-22

4.

 Babia Góra Sucha Beskidzka

17

32

10

2

5

35-19

5.

 Znicz Sułkowice Bolęcina

17

32

10

2

5

35-25

6.

 Huragan Inwałd

17

28

8

4

5

42-29

7.

 Sokół Przytkowice

17

28

8

4

5

30-28

8.

 Leskowiec Rzyki

17

27

8

3

6

39-31

9.

 Orzeł Wieprz

17

22

6

4

7

30-35

10.

 Olimpia Chocznia

17

21

7

0

10

19-40

11.

 Astra Spytkowice

17

20

5

5

7

23-37

12.

 Grom Grzechynia

17

19

6

1

10

37-38

13.

 Halniak Targanice

17

15

3

6

8

29-38

14.

 Burza Roczyny

17

14

4

2

11

22-44

15.

 Skawa Wadowice

17

12

3

3

11

19-30

16.

 Żuraw Krzeszów

17

5

1

2

14

7-42

 Wyniki 17 kolejka, 24-25 marca

Znicz Sułkowice Bolęcina

2-1

Skawa Wadowice

Leskowiec Rzyki

2-5

Jałowiec Stryszawa

Olimpia Chocznia

2-1

Grom Grzechynia

Sokół Przytkowice

1-1

Halniak Targanice

Huragan Inwałd

1-2

Naroże Juszczyn

Astra Spytkowice

0-0

Burza Roczyny

Orzeł Wieprz

2-1

Babia Góra Sucha Beskidzka

Żuraw Krzeszów

0-4

Relaks Wysoka