Włosi zgodzili się, by pistolet Ali Agcy pozostał w Wadowicach przez kolejne pięć lat

W przeddzień 36. rocznicy zamachu na Papieża Polaka, w Muzeum Dom Rodzinny Ojca Świętego Jana Pawła II w Wadowicach, zaprezentowało kolejny raz eksponat, który ma wyjątkowo niechlubną historię. Pistolet Ali Agcy – browning HP kaliber 9 mm – pozostanie w Wadowicach przez kolejne pięć lat. Włosi zgodzili się zostawić go tutaj w depozycie.
W kwietniu minister sprawiedliwości Republiki Włoskiej Andrea Orlando podjął decyzję, że broń użyta w zamachu na życia Jana Pawła II zostaje na kolejne pięć lat w depozycie wadowickiego muzeum i będzie można ją oglądać, jak dotychczas, w gablocie strefy poświęconej wydarzeniom z 13 maja 1981 roku.
Browning HP CAL kaliber 9 mm, nr seryjny 76C 23953 został wypożyczony do Domu Rodzinnego Jana Pawła II w marcu 2014 roku, tuż przed otwarciem nowej ekspozycji. Sprawę wspierał wtedy znany watykanista dr Franco Bucarelli, który w wydanej nakładem Muzeum książce „Pamiątki cierpienia” opisał wiele ciekawych faktów dotyczących zamachu i eksponatów z nim związanych, znajdujących się w domu rodzinnym Jana Pawła II.
W związku z upływającym terminem wypożyczenia, w grudniu 2016 roku Muzeum rozpoczęło starania o przedłużenie depozytu, prosząc kard. Stanisława Dziwisza o wsparcie tej inicjatywy. Rozmowy z włoskim Ministerstwem Sprawiedliwości, poparte także rekomendacjami od polskiego odpowiednika oraz Kancelarii Premiera RP i Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, zaowocowały zgodą na ekspozycję pistoletu w papieskim muzeum przez kolejne 5 lat – poinformował ksiądz Jacek Pietruszka, dyrektor wadowickiego muzeum.

W czwartek (12.05) broń została złożona w szklanej gablocie umieszczonej w podłodze strefy „Przebaczam zamachowcy”, która surowym wnętrzem oraz ciemnymi barwami wprowadza zwiedzających w nastrój wydarzeń z 13 maja 1981.
Niemymi świadkami tamtych wydarzeń są także kolejne eksponaty – garnitur Francesco Pasanisiego, ochroniarza Jana Pawła II, z widocznymi śladami krwi Papieża, oraz obraz Matki Bożej Częstochowskiej, który jedna z pielgrzymek miała tego dnia wręczyć Ojcu Świętemu i przed którym – tuż po zamachu – modlił się za Niego tłum zgromadzony na Placu Świętego Piotra.
Trzeba zaznaczyć, że ta część wystawy poświęcona jest przede wszystkim przesłaniu przebaczenia i sile modlitwy. Stąd wielkie fotografie ze spotkania Jana Pawła II i Ali Agcy (27 grudnia 1983), któremu Papież przebaczył tuż po zamachu. Natomiast obecność przepięknej figury Matki Bożej Fatimskiej przywołuje wiarę Jana Pawła II, że to Maryja go ocaliła, o czym sam mówił: „Czyjaś ręka strzelała, Inna Ręka prowadziła kule”.
W koronie statuy Maryi w Fátimie umieszczona została kula, która zraniła Papieża – taką samą kulę można zobaczyć w Muzeum. W tej części ekspozycji znajduje się także różaniec ofiarowany Ojcu Świętemu przez Siostrę Łucję dos Santos – jedno z dzieci uczestniczących w objawieniach maryjnych w Fátimie w 1917 roku.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








