Przejście w Barwałdzie pod lupą gminy i zarządcy drogi. Wycięli krzaki, co z oświetleniem?

Błyskawiczna akcja Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Póki co, pracownicy ścięli krzaki porastające pobocze i zasłaniające częściowo oznakowanie boczne. Na naprawę oświetlenia na przejściu w Barwałdzie trzeba będzie jeszcze poczekać.
Jeszcze niedawno pisaliśmy o niebezpiecznej sytuacji na przejściu dla pieszych znajdującym się w ciągu drogi krajowej w Barwałdzie Górnym, a zarządca drogi już zrobił pierwsze kroki, by to zmienić.
O co chodzi? Otóż od kilku tygodni nie działa oświetlenie nad zebrą na drodze krajowej. To jest to przejście, gdzie droga krajowa niebezpiecznie skręca, utrudniając widoczność. Dodatkowo oznakowanie boczne informujące o zbliżającym się przejściu dla pieszych było zarośnięte krzakami.
Wśród mieszkańców znalazło się kilku zapaleńców, którzy postanowili coś z tym zrobić. Można odnieść wrażenie, że liczne interwencje w gminie Kalwaria Zebrzydowska i w GDDKiA, zaczęły przynosić skutki po tym, jak informacja o niebezpieczeństwie czyhającym na pieszych pojawiła się w mediach.
Dobre i to. Udało się ustalić, że jeśli chodzi o oświetlenie to sprawa jest dość skomplikowana i opiera się o porozumienie z dostawcą prądu. Trzeba będzie poczekać.
Tymczasem już w czwartek (8.06) do Barwałdu przyjechali robotnicy, którzy oczyścili pobocze z zarośli. Znaki powinny być bardziej widoczne.
Dodatkowo Urząd Miasta zapewnia, że w sprawie feralnego przejścia dla pieszych, które samo w sobie jest umiejscowione w bardzo niebezpiecznym miejscu, zorganizowane zostanie spotkanie z mieszkańcami.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








