#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Duży kryzys w Iskrze Klecza, klub wycofuje zespół z IV ligi! Trener: „Czułem się już wypalony”

Klub Iskra Klecza nie zagra w przyszłym sezonie w IV lidze. Zespół został wycofany z rozgrywek – poinformował Małopolski Związek Piłki Nożnej. Trener Filip Niewidok i wiceprezes Iskry, który zbudował czwartoligowy zespół, odchodzi z klubu. Czuję się już wypalony – mówi nam.

To zła wiadomość dla kibiców Iskierki. Jak poinformował w poniedziałek (26.06) MZPN Iskra Klecza została wycofana z rozgrywek w sezonie 2017/2018. Tym samym na szczeblu wojewódzkim utrzyma się Orzeł Piaski Wielkie.

Tak naprawdę nie do końca wiadomo, co się dzieje w klubie w Kleczy. A dzieje się chyba źle, bo jak się dowiadujemy z Iskry odchodzi też wieloletni trener i były zawodnik Filip Niewidok. Mówi się, że ma przejść do Kalwarianki i tam trenować  nową drużynę, która powalczy o trofeum okręgówki.

Prowadzę rozmowy z władzami klubu z Kalwarii. Jeśli chodzi o Iskrę, to czułem się już wypalony. Ostatnio graliśmy tylko o miejsce w środku tabeli i utrzymanie,  brakowało wyzwań i coś trzeba było zmienić. Powiedzmy sobie szczerze Iskra nie jest klubem, który w tej chwili powalczy o awans do trzeciej ligi, a gra kolejny rok z rzędu o to samo przestaje być pasjonująca – mówi nam trener Filip Niewidok.

Wygląda więc na to, że bez Filipa Niewidoka Iskra nie była w stanie wystawić zespołu do rozgrywek czwartoligowych.

Sprawę przyszłości Iskry próbowaliśmy wyjaśnić u źródła, prezesa klubu Roberta Malika, od którego dużo teraz będzie zależało. Jego telefon jednak milczy, ponieważ jest na urlopie. Prawdopodobnie nie ma go w kraju.

Kadencja obecnego zarządu kończy się w grudniu tego roku. Warto wiedzieć, że prezes Malik zajął się ostatnio polityką. Pełni ważną funkcję w mieście, jest przewodniczącym Rady Miejskiej i razem z burmistrzem Klinowskim rządzi Wadowicami.

Iskra Klecza może zgłosić zespół seniorski do A Klasy, gdzie gra między innymi Skawa Wadowice. Ale to to też nie jest pewne. W klubie brakuje zawodników, trenera, a na zbudowanie nowego zespołu jest bardo mało czasu. 

Najgorszy ze scenariuszy zakłada, że nowy sezon Iskra rozpocznie od najniższego szczebla rozgrywkowego w C Klasie. 

Do IV ligi Klecza awansowała w 2011 roku i utrzymywała się w niej od sześciu lat. Ostatni sezon zakończyła na 10. miejscu. W nowym sezonie z powiatu wadowickiego w IV lidze zagraj Beskid Andrychów Sonsowianka Stanisław Dolny oraz beniaminek Orzeł Ryczów.