Na tych zdjęciach widać, że to jezioro ma… potencjał!

Jezioro Mucharskie vel Wadowickie lub jak kto woli zalew Świnna Poręba to doskonale miejsce na fotograficzny plener. Zdjęcia pokazują, że nowo powstałe jezioro może mieć duży potencjał turystyczny. Warto już o tym myśleć. Szkoda, że politycy wolą się tylko kłócić o zaporę.
Samorządy, inwestorzy, prywatni właściciele działek już powinni zakasać rękawy i próbować zagospodarować tereny w pobliżu nowo powstałego jeziora. Miejsce to ma duży potencjał, co widać na zdjęcia z drona wykonanych przez Patryka Salamona z zaprzyjaźnionej z nami redakcji LoveKraków.pl. W tej chwili jest to „teren dziewiczy”, który dopiero co natura próbuje opanować. Czy szybszy będzie człowiek?
Jak na razie politycy zarówno krajowi, jak i ci lokalni (wójtowie Mucharza, Zembrzyc i Stryszowa) kłócą się, robiąc sobie na wzajem wyrzuty. Można mieć wrażenie, że ich kłótnie przykrywają oczywistą rzecz, że tak naprawdę ani lokalni samorządowcy, ani rządowi przedstawiciele nie mają pomysłu, jak wykorzystać to miejsce.
Tymczasem mieszkańcy, turyści chcieliby móc już z niego korzystać. Szkoda, że „polskie piekło” dotarło również nad zaporę w Świnnej Porębie.
Inwestycja „Budowa zbiornika wodnego Świnna Poręba” rozpoczęła się w 1986 roku i składała się z IV zadań. Dotyczyły one kolejno: zbiornika, przebudowy dróg, przebudowy i modernizacji kolei oraz ochrony zlewni zbiornika. Każda z tych kategorii przewidywała szereg prac do wykonania.
W przypadku zbiornika w skład zadania wchodziły jako obiekty podstawowe: zapora, przelew powierzchniowy z bystrzem i niecką wypadową, galeria kontrolno-zastrzykowa, dwie wieże wlotowe, sztolnia ujęciowa i sztolnia zrzutowa oraz niecka wypadowa. Dodatkowo przewidziana była budowa wielu obiektów towarzyszących. M.in. była to elektrownia wodna wyposażona w dwie turbiny Kaplana o mocy łącznej ok. 4,4 MW, przełyku 7,5 m3/s każda i przewidywanej produkcji energii elektrycznej w roku średnim 18,3 GWh.
W ramach całego przedsięwzięcia przeprowadzono także wiele robót drogowych i kolejowych. Przełożono DK-28 Wadowice – Sucha Beskidzka wraz z siedmioma obiektami mostowym na długości ok. 11 km. Wybudowano i wyremontowano także ponad 35 km tras lokalnych na obrzeżach zbiornika. Zmodernizowana została stacja kolejowa Wadowice oraz zmodernizowana i zelektryfikowana została linia Spytkowice – Wadowice – Kalwaria. Dodatkowo przełożono linię kolejowej nr 97 Skawina – Żywiec na odcinku Stryszów – Zembrzyce o długości ok. 8 km.
Do robót dotyczących zadania czwartego, czyli ochrony zlewni zbiornika, należały takie prace jak: budowa ok. 197 km kanalizacji sanitarnej z 16 przepompowniami i ok. 125 km sieci wodociągowej z 4 zbiornikami wody pitnej na terenie gmin Mucharz, Stryszów i Zembrzyce, budowa oczyszczalni ścieków w Jaszczurowej, Stryszowie i Zembrzycach oraz modernizacja oczyszczalni ścieków w Suchej Beskidzkiej.
Jak informuje Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Krakowie – ostatnie prace na budowie zostały zakończone. Odbiór robót budowlanych rozpoczął się 31 lipca br. Gotowa jest także elektrownia wodna na zaporze, która znajduje się w fazie rozruchu. Eksploatacja całej infrastruktury ma rozpocząć się w przyszłym roku.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








