4-latek wyhodował egzotyczne owoce. Rodzina nie wierzyła w sukces, teraz rozpiera ją duma

Wszystko zaczęło się w maju tego roku. W tym miesiącu bowiem, mały mieszkaniec Nidku postanowił sprawdzić, czy to co mówi się o pestkach może być prawdą. Zjadł owoc, a pestki zasadził, a po kilku miesiącach…
Alanek ma dopiero 4 latka, a już wie, jaka siła tkwi w naturze. Kilka miesięcy temu zjadł arbuza. W owocu było sporo pestek, chłopiec uzbierał ich aż 100. Postanowił sprawdzić czy to prawda, że z takich ziarenek może wyrosnąć cały owoc. Pobiegł więc na pole, wziął ze sobą łopatkę i zasadził pestki w ziemi.
Jak informują Nowiny Andrychowskie, mały mieszkaniec Nidku, codziennie podlewał miejsce, w którym posiał arbuza.
Choć nikt z najbliższych nie wierzył, że cokolwiek może wyrosnąć z tych małych ziarenek, po jakimś czasie zaczęły wyrastać z tego miejsca małe listki.
Jeszcze większym zdziwieniem dla najbliższych małego rolnika był fakt, że po miesiącu pojawiły się nawet małe arbuzy, które cieszą teraz nie tylko Alanka, ale i rozpierają dumą jego rodziców.
Brawo!
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








