Kot z Lanckorony przebył długą drogę, ale… wrócił. Złodziei ruszyło sumienie?

To była akcja „ratunkowa” na miarę, no właśnie na jaką miarę? Porcelanowy kotek z Lanckorony przebył daleką drogę z powrotem do właścicieli. Teraz może cieszyć miłośników sztuki.
Kilka dni temu ze stoiska w pracowni Ceramika w Lanckoronie został skradziony porcelanowy kotek, który był jednym z eksponatów do sprzedaży.
Złodziei uchwycił monitoring sklepu. Jednak właściciele, jak to bywa z duszą artystów, nie chcieli od razu karać sprawców policją i sprawami sądowymi. Dali im dwa wyjścia – albo zwrócą kotka, albo wpłaca za niego pieniądze.
Sprawa najwyraźniej wzbudziła poruszenie wśród internautów, co było widać pod samym postem umieszczonym na jednym z portali społecznościowych. Post udostępniono ponad 3 tys. razy.
O złodziejach napisano w kilku mediach.
Informacje o powstałym szumie dotarły najwyraźniej do samych nielegalnych właścicieli kota, ponieważ w błyskawicznym czasie kot wrócił do Lanckorony. Jak mówią właściciele sklepu paczka nadeszła z bardzo daleka.
Jakąkolwiek intencję mieli zabierający go – dziękujemy, że wrócił. Nie wiemy jeszcze jakie będą dalsze losy kota, ale na pewno jest wyjątkowy i tak go potraktujemy – piszą na swoim profilu Facebook właściciel kota.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








