#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

W Małopolsce PiS jest faworytem w tych wyborach

Prawo i Sprawiedliwość ma największe szanse na wygranie wyborów w Małopolsce – wynika z sondażu przeprowadzonego przez Millward Brown dla Radia Kraków.

Gdyby wybory do małopolskiego Sejmiku odbywały się dziś, to zwyciężyłaby koalicja PiS, Polski Razem i Solidarnej Polski 39-procentowym poparciem. Tak wynika z sondażu Millward Brown dla Radia Kraków.

Na Platformę Obywatelską głosowałoby 28% Małopolan. Następny w tym sondażu byłby Sojusz Lewicy Demokratycznej z 6-procentowym poparciem, który wyprzedził Polskie Stronnictwo Ludowe oraz Kongres Nowej Prawicy – na obie te partie głosowałoby 5% badanych. Jak wynika z sondażu 9 procent ankietowanych nie wie jeszcze na kogo zagłosuje, a 3 procent ankietowanych wskazuje wybór na „inne” komitety.

W wyborach do Sejmiku wzięłoby udział 60% badanych. 24% deklaruje, że głosować nie będzie

Zdaniem marszałka województwa Marka Sowy, sondaż przeprowadzony ponad miesiąc przed wyborami to badanie szyldów partyjnych.

Wynik wyborów będzie inny. Analogiczna sytuacja była cztery lata temu. Wtedy przewidywano wygraną PiS a wynik pokazał, że PO cieszyła się największym zaufaniem – powiedział Radiu Kraków Marek Sowa.

Ostrożnie do sondaży podchodzą również w obozie przeciwnym, w Prawie i Sprawiedliwości.

Wiem, że los władzy leży w rękach wyborców. Liczymy, że oni zaakceptują nasz program. W ostatnich wyborach też mieliśmy duże poparcie w sondażach, ale przewaga nad PO była mniejsza. Wyciągnęliśmy wnioski z tej porażki. My nie dzielimy skóry na niedźwiedziu. Liczymy na wyborców – mówi Grzegorz Biedroń, radny PiS w sejmiku.

Dla porównania w 2010 roku na PO głosowało prawie 34% Małopolan, co dało tej partii 17 mandatów, a na PiS niemal 32%, co oznaczało 16 mandatów. Z kolei 10-procentowe poparcie dla PSL oznaczało 4 radnych, a 9-procentowe dla SLD 2 radnych.


Źródło: Radio Kraków