#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

KOD przekonał radnego Janasa, że… Jezus był uchodźcą. Przekonają innych „niedowiarków” w Wadowicach?

Komitet Obrony Demokracji, region Małopolska, organizuje w Wadowicach na rynku prowokacyjny happening o nazwie „Jezus też był uchodźcą”. Działacze KOD liczą na to, że przekonają choćby jedną osobę. Już im się udało. Przekonał się radny Paweł Janas. My sprawdziliśmy, jak było naprawdę. Zdziwicie się.

KOD ORGANIZUJE PROTEST W WADOWICACH

Jeśli przekonamy w Wadowicach chociaż jedną osobę – to znaczy, że było warto – pisze do redakcji joomla.wadowice24.promo-peak.ovh Danuta Czechmanowska, przewodnicząca Zarządu KOD Małopolska.

Wygląda na to, że już odnieśli sukces, bo „jedna osoba już się przekonała”. To radny Nowoczesnej Paweł Janas, który zapowiada, że weźmie udział w proteście na placu Jana Pawła II w Wadowicach, który zaplanowano na sobotę (23.09, godz. 19.30). Radny Paweł Janas promuje imprezę pod nazwą „Jezus też był uchodźcą” na Facebooku. Przyjdziecie?

Happening ma charakter pokojowego protestu, w ramach którego sprzeciwimy się polityce naszego rządu wobec uchodźców. Jest ona niespójna nie tylko z polityką Unii Europejskiej, której jesteśmy dobrowolnym członkiem, nie tylko z naukami papieża Franciszka i wezwaniem Episkopatu Polski, ale też stoi w opozycji do wielowiekowej tradycji polskiej tolerancji wobec różnych religii i kultur i naszych własnych historycznych doświadczeń, gdy szczególnie w XIX i XX w. fale emigrantów zarobkowych i uchodźców politycznych uciekały z Polski i znajdowały schronienie na prawie wszystkich kontynentach – informuje Danuta Czechmanowska.

Zdaniem KOD strach przed uchodźcami potęgują stereotypy oraz…

Epatowanie skrajnymi przypadkami mowy nienawiści wykorzystywane przez nasz rząd. Taka narracja prowadzi do aktów agresji ze strony naszych rodaków wobec cudzoziemców przebywających w Polsce – twierdzą działacze KOD.

Podczas happeningu w sobotę w Wadowicach na rynku będzie odczytany wiersz Somalijki Warsan Shire „Dom”.

Tak przy okazji, wyjaśnijmy sobie jedną rzecz. Czy KOD ma rację i czy Jezus rzeczywiście był uchodźcą? W tej sprawie nawet ewangeliści nie są zgodni i trudno to rozstrzygnąć. Z jednej strony mamy bowiem wersję świętego Mateusza, a z drugiej świętego Łukasza. Ale do rzeczy.

JEZUS BYŁ UCHODŹCĄ!

Tezę o uchodźstwie Jezusa zwolennicy KOD udowadniają cytatem z ewangelii św. Mateusza:

Gdy oni [Mędrcy ze Wschodu – red.] odjechali, oto anioł Pański ukazał się Józefowi we śnie i rzekł: Wstań, weź Dziecię i Jego Matkę i uchodź do Egiptu; pozostań tam, aż ci powiem; bo Herod będzie szukał Dziecięcia, aby Je zgładzić. On wstał, wziął w nocy Dziecię i Jego Matkę i udał się do Egiptu; tam pozostał aż do śmierci Heroda. Tak miało się spełnić słowo, które Pan powiedział przez Proroka: Z Egiptu wezwałem Syna mego – Mateusz 2,13-15, Biblia Tysiąclecia.

W ewangelii Mateusza trzej „Mędrcy ze Wschodu” przybyli do Heroda, króla Judei, z wieścią, że spodziewają się narodzin Mesjasza, przyszłego króla żydowskiego i chcą go odnaleźć, by „oddać mu pokłon”.

Herod „przeraził się”, ale nie zdradził się z tym Mędrcom. Po zasięgnięciu opinii kapłanów i uczonych skierował ich do Betlejem, gdzie według przepowiedni miał się urodzić Chrystus.

Udajcie się tam i wypytujcie starannie o Dziecię, a gdy Je znajdziecie donieście mi, abym i ja mógł pójść i oddać Mu pokłon – miał im powiedzieć (Mt 2,8).

Gdy zorientował się, że „Mędrcy go zawiedli”, nakazał wymordować w Betlejem wszystkich chłopców w wieku do dwóch lat. Święta Rodzina uniknęła jednak rzezi dzięki ostrzeżeniu anioła.

JEZUS NIE BYŁ UCHODŹCĄ!

A teraz wersja św. Łukasza. W jego opowieści o dzieciństwie Jezusa nie ma mowy o mordowaniu niemowląt, ani o ucieczce do Egiptu.

Jezus urodził się w drodze, ale z Nazaret do Betlejem. Jego rodzice przyjechali do Betlejem, by wziąć udział w spisie powszechnym zarządzonym przez Oktawiana Augusta

W owym czasie wyszło rozporządzenie Cezara Augusta, żeby przeprowadzić spis ludności w całym państwie. Pierwszy ten spis odbył się wówczas, gdy wielkorządcą Syrii był Kwiryniusz. Wybierali się więc wszyscy, aby się dać zapisać, każdy do swego miasta. Udał się także Józef z Galilei, z miasta Nazaret, do Judei, do miasta Dawidowego, zwanego Betlejem, ponieważ pochodził z domu i rodu Dawida, żeby się dać zapisać z poślubioną sobie Maryją, która była brzemienna – Łukasz, 2,1-7, Biblia Tysiąclecia.

Kiedy tam przebywali, nadszedł dla Maryi czas rozwiązania. Porodziła swego pierworodnego Syna, owinęła Go w pieluszki i położyła w żłobie, gdyż „nie było dla nich miejsca w gospodzie”.

I co teraz?