#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Chcieli dokonać „zatrzymania obywatelskiego”. Pijany kierowca ruszył z piskiem opon!

Trudno postawić się w ciele pijanego kierowcy skoro samemu nigdy się nie było w takiej sytuacji, ale jedno jest pewne – ten jegomość nie myślał zbyt wiele. Pewne małżeństwo chciało go zatrzymać, a on ruszył z piskiem nie bacząc na przeszkody.

To było akcja jak z filmu. Kierowca włącza się do ruchu z piskiem opon, wymusza pierwszeństwo, i jedzie wężykiem. Tak sytuację, do której doszło na jednej z ulic Andrychowa, opisuje naoczny świadek.

Jechaliśmy z Górnicy, zauważyłam auto które wyjechało z drogi podporządkowanej. Kierowca tego samochodu wymusił pierwszeństwo i zaczął jechać wężykiem. Zatrzymał się na pierwszych światłach do których dotarł. Zatrzymaliśmy się koło niego i zapukaliśmy w szybę. Chcieliśmy mu wyjąć kluczyki ze stacyjki bo czuliśmy, że jest pod wpływem alkoholu. W momencie gdy maż sięgał do stacyjki on ruszył z piskiem – relacjonuje Nowinom Andrychowskim kobieta.

Jak dodaje, nie chcieli by ten człowiek zrobił komuś krzywdę dlatego jechali za nim i trąbili, tak by każdy zwrócił uwagę na niebezpiecznie jadącego kierowcę.

Ten był tak pijany, że uciekając stracił panowanie nad autem i na skrzyżowaniu ulicy Krakowskiej i 1 Maja wjechał w rabatę kończąc swoją szarżę na lampie oświetleniowej.

Wezwana na miejsce policja zatrzymała kierowcę. Po badaniu alkomatem okazało się, że 61-letni mieszkaniec Andrychowa miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu.

Teraz odpowie za swoje przewinienia, ze zniszczeniem mienia publicznego włącznie.